Galaktyka Markarian 23 położona jest 560 mld lat świetlnych od Ziemi w konstelacji Wielka Niedźwiedzica. W jej centrum znajduje się kwazar, gdzie gaz wirując wokół supermasywnej czarnej dziury świeci tak jasno, że całość uznać można by za gwiazdę.
Tym rejonem Wszechświata zainteresował się Junzhi Wang z obserwatorium astronomicznego w Szanghaju. Molekułę tlenu z typową dla niej sygnaturą długości fali 2.52 milimetra odkrył wykorzystując radioteleskopy we Francji i Hiszpanii.
@Samara__Morgan: Ten co nie atakuje jest bardzo prosty. Chowasz miecz (chyba strzalka w dol) i od razu atakujesz. Powtórzyć 3 razy. Na grubasa jest inna technika. W POP można parować ciosy (chyba insert). Napiepszasz atak i insert. Gość rzeczywiście był ciężki.
W wieku 28 lat zachciało mi się skończyć studia. Zaocznie. Dzisiaj pierwszy zjazd więc jestem w drodze na pociąg, bo zaczynam tę przygodę wykładem z analizy matematycznej o 7.30. Cały czas mam jakieś takie głupie wrażenie, że nie dam rady, że to nie dla mnie (ಠ‸ಠ).
Monotlenek diwodoru, DHMO (od ang. dihydrogen monoxide) - nomenklaturowo poprawna, ale rzadko stosowana nazwa chemiczna wody. Jest ona wykorzystywana do mistyfikacji, które mają pokazać skutki ignorancji naukowej i ośmieszać zjawisko publicznego lęku przed nieznanymi nazwami substancji chemicznych.
Pierwsze żartobliwe wzmianki o DHMO pojawiły się w 1990 za sprawą studentów Uniwersytetu Kalifornijskiego w Santa Cruz (Erica Lechnera, Larsa Norpchena i Matthew Kaufmana); w 1994
@ujemna_delta_dzielona_przez_zero: DHMO to także główny składnich chem trailsów. Do tego wywołuje powodzie. Schłodzony do niskiej temperatury bywa przyczyną wypadków samochodowych i licznych stłuczeń i złamań, a dłuższa ekspozycja na DHMO może prowadzić do hipotermii.
Nestor kea, kea (Nestor notabilis) to gatunek wszystkożernej i drapieżnej papugi z rodziny kakapowatych (Strigopidae), będący endemitem Nowej Zelandii. Jeden z czterech gatunków z rodzaju Nestor, które wyewoluowały z przodka żyjącego w lasach Nowej Zelandii 5 mln lat temu. Występuje od nizinnych dolin rzecznych, lasów nadbrzeżnych, aż po lasy górskie i piętro alpejskie (jest jedyną papugą występującą w piętrze alpejskim) gór Wyspy Południowej. Nestor kea to pierwszy znany nie-ssak, u którego występują
@kipowrot: i do tego strasznie śmierdzą. Byłem kiedyś w Koala sanctuary i miałem jednego na rękach. Są tak bezdennie głupie, że nie wolno mieć okularów na nosie. Jeżeli zobaczą swoje odbicie to są zbyt durne, żeby ogarnąć, że to tylko odbicie i zaczną atakować. Do tego nie można za bardzo naprężać mięśni, bo pomyślą, że ramiona to kawałek drzewa i mogą sie wbić pazurami.
@denis-szwarc: Na żywo to tak nie wygląda. Te kolory są bardzo podkręcone. Miałem okazję obserwować z kilku świetnych miejscówek i na żywo niestety nadal są odcienie szarości. Raz w życiu wydaje mi się, że widziałem bardzo delikatny kolor (taki lekki beż) w Strzelcu.
@ZielonyZwyboru: Prawdę mówisz. Dodam od siebie, że w astronomii wizualnej jest tylko kilka przypadków, kiedy natężenie światła jest na tyle duże, że da radę rozpoznać kolory. Planety są wystarczająco jasne. Z obiektami głębokiego nieba jest dużo trudniej. Niektórzy twierdzą, że obserwując bardzo jasne obiekty (np. mgławicę M42 w Orionie) przez duże teleskopy (0,5 metra i więcej) widzą lekki kolor. Przy czym nie jest to feria barw jak na zdjęciach, tylko
Warunki w miniony weekend były wyjątkowo korzystne jak na październik. Udało mi się wyrwać za miasto i spędzić dwie noce pod ciemnym wiejskim niebem. Sobotnią astrofoto sesję musiałem w pewnym momencie przerwać z powodu wciąż parującego obiektywu. Kolejnej nocy byłem już jednak uzbrojony w prowizoryczny odraszacz i tym razem wszystko poszło zgodnie z planem. Wybór padł na Plejady (M45) zwane także Siedmioma Siostrami. Jest to chyba najbardziej znana gromada otwarta widoczna z
@Nedved: Tutaj moje Plejady. Canon 7D2. Złożenie 82 zdjęć po 90 sekund. Iso 1600. Obiektyw Canon 135mm F/2 przymknięty do F/3.2. Prowadzone na StarAdventurer. SA zapewne nie dałby rady poprowadzić ogniskowej 300mm.
Tym rejonem Wszechświata zainteresował się Junzhi Wang z obserwatorium astronomicznego w Szanghaju. Molekułę tlenu z typową dla niej sygnaturą długości fali 2.52 milimetra odkrył wykorzystując radioteleskopy we Francji i Hiszpanii.
Swoje odkrycie chiński astronom opisał 1
źródło: comment_1582211872QTBguBJfkbb51kwGTTpN9z.jpg
PobierzNo chyba raczej nie. źródło