ech, nic się nie zmieniło niby człowiek wiedział, a jednak się łudził co ja mam zrobić, żeby tam nie stały... zacząć je chować sobie do mieszkania? #zalesie #wojnysmieciowe
najgorzej jak nie mieszkasz w domu i wracasz w odwiedziny raz do roku, pamiętam pierwszy raz jak tak zrobiłem. Widok rodziców znacznie starszych ukuło mnie mocno w serduszko :(
@kamilek98PL: Ja tak mam z dziadkami :( Pamiętam, jak nie tak dawno szli na emeryturę, podróżowali, a teraz za każdym razem, gdy przyjeżdżam, dziadek jest w coraz gorszej formie - przestaje słyszeć, chodzi przygarbiony, ma zaniki pamięci. Babcia bez zmian. Ryczeć
@kraglapyrka: Całkowicie się zgadzam. Już któryś raz widzę komentarz @Leilhani w tym tonie, aż wylewa się z niego frustracja, że innym to ciało się podoba.
I kolejny raz dziwię się, że wypominany jest brak zarysowanej talii. Ja talię widzę. Albo nie wiem co to jest talia.
@MrArdzi: A jeśli się nie pojawi, to olejesz i będziesz mógł z tym żyć? K-----a mnie bierze, gdy to czytam. Daj znać, co to za knajpa, sama to zgłoszę. Jeśli ktoś jest naprawdę przetrzymywany, to każdy dzień jego dzień jest męczarnią, a Ty chcesz sobie robisz jakieś detektywistyczne wycieczki.
ale dostawianie śmieci/przecinanie wora nie usunie smrodu śmieci
@bizonsky: Dostawianie Twoich mebli też nie usuwa smrodu śmieci. Czemu Ty jesteś taki oporny na logikę i podpowiedzi Wykopu? Sądzisz, że sąsiad jest p----------y i będzie chciał do końca życia sprzątać porozrzucane z przeciętego worka śmieci? Chyba oczywistym jest, że w końcu odpuści. To jest chyba najszybszy i najbardziej złośliwy sposób na nauczenie go szacunku do części wspólnej, a jeśli tego nie
normalny czowiek powie pyzy, człowiek z Podlasia parzuchy ale szanujmy regionalizmy.
@provotor: Normalny człowiek zajrzy do słownika języka polskiego i dowie się, że pyzy to kluski z ziemniaków: https://sjp.pwn.pl/sjp/pyza;2513594.html Tylko Wielkopolska nazywa kluski na parze pyzami.
Na zdjęciu mamy kluski na parze/pampuchy/parowańce/parowce - w zależności od regionu. U mnie kluski na parze. I tylko na słodko.
Z ciekawostek. Ostatnio w mojej okolicy odbyło się wesele na którym panna młoda ruchała się z barmanem (ʘ‿ʘ). Była to 01:00 - 02:00 w nocy. Nakrył ich pan młody i zdzielił pannę młodą w ryj. Zobaczyła to matka panny młodej i zdzieliła pana młodego. Po pewnym czasie już połowa gości się n----------a. Świadek wydarzeń w tamtym momencie się ulotnił i nie wiem co było dalej. #logikarozowychpaskow
Zapytam jeszcze czy jest opcja, ze w mowie "zaglebiowskiej" jakos inaczej na to mowia? Cos kolo prazone bo takie dwie wersje slyszalem, ale to od ludzi nie z samego Slaska tylko wlasnie z zaglebia (to chyba takie peryferie Slaska, ale sie nie znam, nie jestem z tamtych rejownow)
@Barneyeos: Zagłębie to nie peryferie Śląska, chyba, że peryferiami nazywasz miasta mające ponad 200 tysięcy mieszkańców. W Zagłębiu mówi się na to
źródło: comment_QTE1HQa4M98tBmFpHRlomnSLak0koze6.jpg
Pobierz