Znaczy nigdy w te bzdury nie wierzył ale kasa jest kasa, więc przyjął konwencję zabawy i w sumie ok.
Czas na młodszą siostrę nadszedł. Typowy różowy pasek, serio...
Wyrwała sobie zęba, wsadziła pod poduszkę i na drugi dzień zgodnie z zasadami "gry" pod poduszką leżą grzecznie dwie












Przyszedł do mnie wczoraj, w zestawie miałem takie dwie obejmy pod obejmę główną, które mają niwelować przerwę tworzącą się między kierownicą a obejmą główną. Obie były zbyt ciasne na moją fabryczną kierownicę. Dodatkowo dorzuli takie dwa paski z jakiegoś tworzywa
Albo kawałek dętki jak proponuje przedmówca.