chciałbym przypomnieć historię o której mało ludzi wie otóż Łukasz Kubot w 2008 w Sidney w drodze na kort na którym miał zmierzyć się z ukraińskim tenisistą Denysem Mołczanowem zapomniał torby ze sprzętem. Do meczu musiał przystąpić więc w tym co udało się zorganizować na miejscu. Dzięki uprzejmości kibiców udało się zorganizować rakietę a nawet zastępcze obuwie - klapki. Łukasz cudem wygrał ten mecz a klapki w których grał zostały później nazwane
Robiąc notatki do swojego filmu przygotowałem tez materiał o ozdrowieńcach, ale ostatecznie ten fragment wyrzuciłem. Materiał i tak był długi, i tak nie byłem w stanie poruszyć wszystkich wątków, więc postanowiłem się tym nie zajmować.
@trozek: dzięki za odpowiedź. Sprawdzę wszystko na spokojnie i dam znać. Warto o tym rozmawiać bo nie jest to już tylko kwestia naszego zdrowia ale także praw obywatelskich które chcą nam zabrać.
Pamiętam jak w 2010 roku gdy zaczynałem swoją przygodę z pracą na morzu będąc jeszcze studentem 3 roku Nawigacji zatrudniłem się w jedynym możliwym stanowisku. Kadeta czyli - przynieś, podaj, pozamiataj.
Nie będąc wtedy jeszcze zbyt rozgarniętą osobą wybrałem się do pierwszej lepszej firmy. Duży armator (Polski) mający w tamtych czasach 80 statków. Zatrudnia tylko Polaków.
Była identyczna historia z chłopakiem z USA kiedyś i skończyło się, well… inaczej dla kolekcjonera pamiątek. ( https://en.m.wikipedia.org/wiki/Otto_Warmbier ) Zdziwiłeś mnie, że wgl jest jakikolwiek handel międzynarodowy z Koreą płn
@Opportunist: To nie przez wiek, tylko przez to, że ta z-----a cywilizacja jest nastawiona na maksymalną eksploatację ludzi w wieku produkcyjnym i wywiera taką presję psychiczną, że niektórzy ludzie sami chcą się zajechać w imię ambicji. Nie pomaga też wysoko przetworzona żywność i przestymulowanie bodźcami z social media.
#katowice
źródło: comment_1627929303qtoavQaOZT1bFT9LJnNgz5.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora