Na szkoleniu na kursie odbywanym w celu uzyskania prawa jazdy był lekarz. I tenże lekarz nie badał tylko wypisywał papierek. Ktoś na niego doniósł i wzywają wszystkich kursantów na świadków. Od kursu (jak i zdanego egzaminu) minęły dwa lata. Jest jakaś możliwość że przez to zabiorą prawo jazdy? Wiem że to nielogiczne, ale znając polską prokuraturę nie wiem czego się spodziewać #pytanie #prawo

faun69















