Mój dziadek był na robotach przymusowych w Niemczech. a ja pracuję dla jednej z największych firm Niemieckich. I wiecie co? Myślę, że dziadek byłby ze mnie dumny (i mojego kuzyna też, ponieważ w Niemieckim koncernie również się spełnia). Dumny z tego, że mogę robić rzeczy interesujące, pionierskie w Polsce, rzeczy które lubię, w dobrej atmosferze, a do tego zarabiać tyle, że mi starczy na wygodne spokojne życie, na poziomie wyższym niż większość

wiszacy_mysliciel







