Mirki i Mirabelki z #rower trzymajcie za mnie kciuki. Właśnie zaczynam podróż na start #pomorska500 . Jutro z rana jadę pierwsze w życiu ultra. Stresik jest, #triban dzik jest, forma chyba też jest więc jestem dobrej nadziei.
@brick_in_the_wall: Powodzenia Mirek. Nie wiem jakie masz zalozenie, ale dociagnij do remizy na ok 250km, tam troche kimy, regeneracji i jedziesz do mety. Kaszuby troche zmęczą, ale dasz rade. No i najwazniejsze. Jedz swoim tempem i trzymaj się swoich założeń :) To dlugie zawody, duzo rzeczy może się zdarzyć :)
Mojemu osiołkowi BH stuknęło dziś 5 lat i jakieś 125 tys. przejechanych km z czego niezaniedbywalna liczba po gruzach, u-----h i innych błotach. Kilka wypraw dookoła Polski, dwa Eutrotripy, tysiące #kwadraty i nie mówi, że chce przestać! Bije terenowo niejeden samochód służbowy, a przebiegiem zarówno Mercedesa Beczkę jak i Passata w tedeiku! Niech żyje, niech żyje, niech żyje!
@dybligliniaczek: obecnie nawet Tiagra jest zupełnie spoko, a 105 wystarczy dosłownie 99% ludzi. Posiadanie Ultegry czy Dura Ace, to kwestia chęci posiadania czegoś lepszego dla poprawy samopoczucia i trochę łatwiej taki rower potem sprzedać tym co chcą też "coś lepszego". A utrzymanie ultegry jest znacznie droższe niż 105.
Opowiem wam, jak w zeszłą sobotę (29.01.2022) nieomal porwała mnie lawina na Ornaku.
Słowem wstępu - uważam się za doświadczonego piechura, schodziłem w zimie całe Tatry Zachodnie, byłem zimą na Giewoncie, Kościelcu, Kozim Wierchu, Szpiglasie, Granatach i na Rysach, a nawet na Niżnych Rysach poza szlakiem (z jednym Mirkiem - pozdrawiam). Mam też ukończony kurs turystyki zimowej.
Z dwójką mało doświadczonych znajomych planowaliśmy od dłuższego czasu wyjście w Tatry na Starorobociański Wierch, a że
@DerMirker: Pamiętaj Mirku, ze ABC zabierasz ze soba dla innych, a za partnerow musisz wybierać ludzi ktorzy maja to ABC dla ciebie. No i oczywiscie umieja korzystac.
@DerMirker: Opisane jakby zdobył K2 zimą a to tylko trochę śniegu się obsunęło. Lawiny są groźne ale dla lamusów. Ja tydzień temu, gdy nie chciało mi się na nogach złazić z Kościelca to celowo uruchomiłem lawinę i elegancko mnie zsunęło aż do samych Kuźnic. Kukuczka też tak robił.
Wspominałem, że jakieś 1.5 miesiąca temu kupiłem bilety na Grenlandię - na krótki, siedmiodniowy wyjazd pod koniec marca 2022. Tak mi jednak siedziała w głowie ta Grenlandia, że...
jakoś od kwietnia zaczynam tam pracę (ʘ‿ʘ)
Będę mieszkać w Ilulissat i pracować w tamtejszym hotelu, tam, gdzie czerwona pinezka na poniższej mapie. Próbowałem dostać się na to zadupie już kilka lat temu, ale na moje CV nie było żadnego odzewu, podobnie
Kraina z beznadziejną pogodą, samymi drożyznami, nieufnymi mieszkańcami i powodująca myśli samobójczo-depresyjne. Nic dziwnego, że z niej uciekasz aż na Grenlandię.
źródło: comment_1655806593KE1OViOUgtMv2S0S1Oa2bW.jpg
Pobierz