@trinty: Ja raczej odczułem taki ogólny stres związany z pracą, same badania to nie jest problem dla mnie. Na pewno wezmę pregabalinę przed, żeby się trochę udynamicznić po to by już 1 dnia nie wzięto mnie za z---a, bo potem to będzie ewoluować w złym kierunku. A duże dawki pregabaliny dodają mi dynaminy.
@trinty: Przy badaniach to ewentualnie czekając w kolejce, gdy trzeba się zapytać "kto ostatni", niegdyś nie potrafiłem tego zrobić, a teraz robię to raczej trochę za cicho, ale nie ma tragedii.
@Miteora: Niedaleko mnie, lokalne kołchozy, które omijałem szerokim łukiem, bo się bałem ludzi, którzy mogą mnie znać, ale teraz mam w------e, tzn. może nie całkiem, jednak bardziej się obawiam czy będę ogarniał w pracy niż tych ludzi.
@mmmod: Od momentu skończenia szkoły w 2020 r. przepracowałem tylko 1 miesiąc w tym roku (styczeń-luty). Po drodze była nieudana próba studiów. Wcześniej panicznie bałem się pracy, ale udało mi się to zwalczyć w jakimś stopniu.
teraz wydaje się to dla mnie nierealne jak na kogoś z taką fobią społeczną i dwiema lewymi rękami.
@zaye93: Dwie lewe ręce mam nadal mocno, fobię społeczną mam wciąż, ale o wyraźnie mniejszym nasileniu, jednak mimo braku jakichś ciężkich lęków, to i tak nie potrafię się odnaleźć w wielu sytuacjach społecznych, ale wiem jak już wygląda praca. W robocie trzeba przede wszystkim pracować, nie ma aż tak wielu okazji do
@PrawaRenka: Tutaj jest za dużo nieprzekraczalnych przeciwności, właściwie na każdym etapie tego procesu, począwszy od 1 randki, po dalsze rozwijanie znajomości, aż po bycie w związku i poznawanie jej rodziny, znajomych itp. Wszystko to jest zbyt abstrakcyjne.
@trinty: Raczej na 3 miesiące, pełny etat. Stawka pewnie ciut ponad minimalną + dodatek za nocki i może jakaś premia.