@JanNaj358: W tym momencie trudno napisać, bo nastrój mam stosunkowo dobry za sprawą leku. Generalnie jednak wiadomo że życie to nic dobrego a leku który wyeliminowałby tę świadomość tlącą sie w umyśłe, nie ma. Krótko - życie (jako całość, wszelkich orgranizmów) jest nienaprawialnym błędem.
Naprawić go może tylko dostosowanie warunków tej planety na takie jak panują na marsie, wtedy będzie dobrze.
@TrueSlap: One mają taki myk że działają szybciej od pregabaliny która w założeniu (bo nie jest to jej główne działanie a jedno z kilku) również działa przeciwlękowo, pregabalina godzina.pół gdoziny czekania a benzodiazepina to zwykle 10 minut po przyjęciu efekt zaczyna być zauważalny.
@RBMK1000: A dziękuję uprzejmie, przy okazji tez kupiłem indyka deltarune, również polecam (obecnej nie ograłem jeszcze) ale rozddziały 1-2 były świetne a biorąc pod uwagę że były za darmo to też długość samej rozgrywki była zaskakująca w pozytywnym sensie.
No i na game awards skosila wszystkie nagrody prawie.
A to tymbardziej robi wrażenie że jednak robiła to grupa nie w pełni sprofesjonalizowana, żadne wielkie studio pokroju ea czy ubisoftu, więc
@Faggio: Doceniam, bo zresztą odpowiedź podał już za mnie komentator poniżej. A czytać, czytałem, i główne osoby odpowiedzialne za proces w tym oczywiście muzykę o której sam wspomnaiałeś jako główny swój agrument (jak najbardziej należy docenić, nie geając przesłuchałem jeden z bardziej populanrych motywów, czapki z głów), wcale nie były osobami wymiataczami czy z zpuszczonymi korzeniami w branżach, korpo o któtrych wspomniałeś, zresztą mniej emocji, zwyczajnie dobrze że powstają dobre
Życie i śmierć są częścią naturalnego cyklu. Wiele organizmów umiera z różnych powodów, a śmierć ta może być akceptowane jako naturalny proces. W kontekście ludzkim można zatem rozważać, jak można podejść do końca życia w sposób bardziej holistyczny.
Eutanazja, nawet w sytuacjach, które nie są związane z chorobą, może być postrzegana jako sposób na zakończenie życia w sposób humanitarny. Może to dotyczyć osób, które zdecydowały, że nie
@Jacob_May: Znaczy, mogę sobie na kartce sobie przepisać objawy które mam w dokumentacji, bo przecież mam tą dokumentację, (choćby w kopiach). A na komisji opowiedzieć to bardziej własnymi słowami, jeśłi będzie potrzeba. Mam świadomość jak takie rzeczy się odbywają lub mogą się odbywać.
@Jacob_May: Nie będę czytał, albo może (jak spytam i pozwolą), zamirzeam wypisać sobie na kartce i kilka godzin przed komisją, wstawiennictwem do zusu, przeczytać sobie to co sobie tam wypiszę na kartce, spamiętać, następnie przekuć to w czyn już na własną rękę opowiedzieć. Się zobaczy czasu jeszcze mam więcej niż bym chciał 3 miesiące prawdopodobnie, oficjalnie jeszcze nie wiem bo to listownie poinformują o dacie komisji.
Komentarz usunięty przez autora
Komentarz usunięty przez autora Wpisu