Są jakieś leki które przywracają chęć do życia? (XD) bo jak na razie to większość w sumie tylko działa chwilowo coś tam pomaga przy lękach, ale nie leczą chronicznego zmęczenia ani sprawiają że chce się żyć. Jakiś kwas, a--------a, grzyby odpadają to nie zmieni nic podobnie jak leki prawdopodobnie, przecież na tym kwasie czy grzybkach jest podobnei jak na lekach tylko "faza" mocniejsza a to może wystarczyć ćpunom, czy
@Apu-Apustaja: XD przecież ci pisałem powyżej żebyś mi p-----ł nie proponował świat po tym narkotyczku dalej będzie tak samo zj(pi)*ebany jak na codzień. Faza mnie nie interesuje, a lek któy zmienia właściwości syfiastej rzeczywistości o i to byłoby godne Nobla np. ale chyba próźno się łudzić żeby homosapiensy były w stanie coś takiego wynaleźć kiedykolwiek.
@_TiniMini_: jeszcze większa głupota niż cała chemia świata łącznie z promieniowaniem nawet, i pranie mózgu byłoby bardziej odpowiednim słowem. na to nijakie określenie jakim jest atrapaterapia
W ogóle pomysł typowego normika chyba trzeba posłać delikwenta na czarną listę żeby nie trudził się swoimi durnymi pomysłami XD
@_TiniMini_: Nie oczekiwałem durnych propozycji terapii rodem jak od jakiegoś normika zresztą sam tu siedzisz więc ta terapia bardzo ci pomogła widzę XD
@quaintness: Ja miałem pecha i już w pierwszym tygodniu od zaczęcia zauważyłem znaczące pogorszenie, na szczęście wydaje się że z czasem przeszło (po miesiącu od zaprzestania widziałem lepiej niż podczas, w sensie uboki chyba się cofnęły i tyle).
@_TiniMini_: Czyli nie dość że sam nie byłeś to jeszcze mi taki shit proponujesz? Weź już nie pisz najlepiej. Ewentualnie bierz mniej albo pij mniej innej rady w twoim przypadku nie widzę na ten moment po bzdurach jakie proponujesz. XD
co do ketaminy to jak wziąłem kreskę pomieszana z a--------a
pisałem na początku że ćpuńskie fazy mnie nie interesują kropka
@_TiniMini_: Też w nim żyjesz tylko stosujesz syndrom wyparcia, wychodzi ci to oczywiście gorzej od typowego ncpta bo jakieś leki, ćpanie terapie ale jednak, taki npct robi to lepiej niż ty, bo idzie do roboty i wraca do domu i tak aż do ustąpienia funkcji życiowych organizmu
Strach przed śmiercią jako porażką: Współczesna Polska, szczególnie w kulturze masowej, ma problem z akceptacją kondycji ludzkiej. Tu cały czas panuje przekonanie, że życie to ciągła walka, i jeśli umierasz z powodu choroby, to jakbyś odpuścił,
W ciągu ostatnich kilku dekad w wielu krajach na całym świecie zauważalny jest spadek liczby urodzeń, a trend ten nie omija realnie żadnego państwa (polaczki nie bójcie siem). Temat ten staje się coraz bardziej naglący, szczególnie w kontekście demograficznych prognoz, które wskazują na starzenie się społeczeństw i spadek liczby ludzkich rąk do pracy. Warto zadać sobie pytanie: dlaczego tak bardzo zależy nam (lub komuś) na tym, by „kręcić” ten
usuam ponieważ: wierutna bzdura fakty są szkodliwe ale to nie moja wina a kiepskich właściwości o które oparte jest cały zbędny koncept życia i wszelkie jego zbędne procesy z klimatem włącznie. Dzieje się bo ma się dziać, żadne ujadanie npctowej ekoszurii tego nie zatrzyma, róbcie swoje ale ci któzy mają gdzieś waszą smiesznąekologię, przetrwanie, gatunek, powinni drogą Niemców,Chin,USA wydobywać węgiel plus węgiel brunatny aż się będzie
@planche: adpersonam? Nowe nie znałem, to co nazywasz jak ci się wydaje cenzurą to tylko odsiew głupców których i tak na tym portalu zanadto. Nie masz argumentów, nawet odrobinę zaprzeczających faktom = usunięcie. Po co tracić jakkolwiek czas na czytanie planistycznych ekoszurów i gromad npctów, skoro można ich pominąć, gdyby coś jeszcze wnosili to może dyskusja miała by sens, ale tutaj widzący sens, potrzebę ratowania czegoś w tym wypadku
@planche: A fakty są takie że życie jest wyłącznieszkodliwe tak to już matkanatura (urojona zresztą) ułożyła więc inne być zwyczajnie nie może. Ja z tobą dyskutować nie będę i powtarzać wielokrotnie powiedzianych,napisanych słów również nie, ale jak komuś się zachce to droga wolna..
@planche: Gdyby zmiany klimatyczne oznaczało mniej więcej ziemia zmienia się w marsa i nie będzie możliwy na niej dalszy *fatalny proces deoksyrybonukleinowy zainteresowałbym się, natomiast klimat w którym istnieje coś tak fatalnego jak życie (jako całość przypominam, bo nie o mnie tu mowa) nie może być traktowane nawet w najmniejszym stopniu pozytywnie.
Jedynym dobrym wyjściem byłoby osusszenie planety do gołej skały i powolne i w jak największym stopniu bezbolesne
#przegryw szósta, zaraz siódma a ja w drodze do fabryki smro... stop, p--o pije tak o 6 rano kilka/kilkadziesiąt minut przed siódmą, otwarte chyba punkt szósta tak mi się wydaje dokładnie nie liczyłem na zegarku.
Na jakiej zasadzie medi wykazuje działanie przeciwlękowe, bo w moim przypadku jakieś wykazywało, plus faktycznie mityczne "tu i teraz", ale jak to się przekłada na przeicwlękowość?
@daunowix: Trzeba tak odrazu było, a nie ograniczać się do prostych inwektyw czy miałkiego adpersonam
Zresztą nie sądzę że zdawanie sobie sprawy pewnych faktów to głupie myślenie a medikinet je wyłącza. Zresztą też nie działa to jak napisałem specjalnie lepiej od benzodiazepin które może motywacji aż tak nie podnoszą (choć trochę też i da się to zauważyć) to mają mniej uboków niż medikinet, to owy lek wcale tak lepiej nie
@daunowix: Bądź co bądź spodziewałęm się czegoś lepszego, do tego skutki uboczne w postaci bólu głowy czy oczu (oka w tym wypadku prawego przez 2-3 dni)
Choć przy pierwszym razie faktycznie nieźle zdjął na krótki okres blokady (które gdzieś tam były).
@daunowix: Pewnie z tego to wynikało, bo po kilku dniach już był spokój, biore krótko ale widocznie dawka 10mg będzie redukowana do 5 i może uboki będą mniejsze, co sądzisz?
Zresztą z tego co można wyczytać z publikacji branie tego w dłuższym terminie kończy się jak długie branie benzo, to raczej lek doraźny, ale przynajmniej jakoś działa, w przeciwieństwie do SSRI czy SNRI które
@dafi93: Tzn. teraz i tak nie edytuję, ale publikacje to złe słowo ale z wielu forów, stron również medycznych, reddit można takie rzeczy przeczytać, że po pewnym czasie działanie medi słabło, albo go nie zauważali, zresztą nie bez powodu samo medi jest ciężej dostać od benzo, gdyby to była SSRI którą można łykać jak tictaci bo tak doktor przepisał to również pewnei łatwiej było by ją dostać. Na kilku forach
Nie mogę się doczekać aż słońce zmieni się w supernova i spali całą planetę
https://pl.wikipedia.org/wiki/O%C5%9B_czasu_dalekiej_przysz%C5%82o%C5%9Bci#Przysz%C5%82o%C5%9B%C4%87_Ziemi,_Uk%C5%82adu_S%C5%82onecznego_i_Wszech%C5%9Bwiata
na pohybel ekolokogm i dzieciorobm oby niewolnicy jeszcze przez jakiś tam czas odopwiadali za popełnione błędy nawskutek bezmyślnego rozpłodu.
źródło: 707eb245c9b183a4a64643adfee96bd30a56811079d3bbf90c2eb65195cf1122
Pobierz