Szykują się jedne z najgorszych świąt w życiu. Jestem ze swoim #rozowypasek już po zaręczynach i teraz wypadają pierwsze święta jako narzeczeństwo, dlatego wypadałoby je spędzić wspólnie. Problemem jest niestety odległość, ponieważ nasze rodziny mieszkają prawie 400 km od siebie, więc nie ma możliwości żeby zaliczyć dwie wigilii. Tak się składa, że u niej na wigilii oprócz rodziców będzie jeszcze jej brat z żoną, babcia
@mars10: jeszcze...ale sa wspólne plany na przyszłosć i tak czy siak jak wezma slub to pojawi sie ten problem predzej czy pozniej i beda musieli potrafic go rozwiazac...co za roznica czy przed slubem czy po slubie.
Mirki, Mirabelki co się o------o to ja nawet nie. Słowem wstępu: jakiś czas temu nosiłam maseczke na twarzy z pewnych powodów dermatologicznych ( nie pytajcie).
Ale przejdźmy do sytuacji. Miała ona miejsce na przystanku autobusowym w #katowice. Stałam sobie spokojnie, na głowie kaptur, na twarzy wyżej wspomniana maseczka. Nagle do mnie podchodzi dziadek i chce mi ta maseczkę zerwać z twarzy. Uchylilam się i typkowi się to nie udało. Po
Wybieram się z narzeczoną na woodstok. Trochę nie moje klimaty i pod scena raczej stać nie będę. Stąd moje pytanie. Będzie chciał ktoś pograć w gry planszowe przy piwku? #woodstock #woodstock2017
Mircy, Mirabelki z branży gastro albo w sumie marketingowej, albo ktokolwiek, kto zna się na rzeczy. Wytłumaczcie mi o co chodzi z tymi kubkami-słoikami? Skąd ta moda?
Bądź mną, upiecz przepyszną szarlotkę, zaproś #niebieskipasek i zaproponuj transport w jedną i drugą stronę, usłysz, że walentynki to głupie święto, a on ma ważniejsze rzeczy na głowie, spędź ten dzień samotnie wpieprzając szarlotkę.
Właśnie zacząłem z moja dziewczyna oglądać #got i zrobiło jej sie baaaaardzo przykro po 2. odcinku, kiedy Ned musiał zabić wilkora Sansy (Damę). Hehe. Ona jeszcze nie wie ( ͡°͜ʖ͡°)
Mirki i Mirabelki,
Szykują się jedne z najgorszych świąt w życiu. Jestem ze swoim #rozowypasek już po zaręczynach i teraz wypadają pierwsze święta jako narzeczeństwo, dlatego wypadałoby je spędzić wspólnie. Problemem jest niestety odległość, ponieważ nasze rodziny mieszkają prawie 400 km od siebie, więc nie ma możliwości żeby zaliczyć dwie wigilii. Tak się składa, że u niej na wigilii oprócz rodziców będzie jeszcze jej brat z żoną, babcia