@Mescuda: koszenie elektryczną jest p--------e, ten kabel ciągle trzeba przekładać. Ale to pewnie ostatni raz w tym roku. W ogóle rodzice nie mają pretensji, że muszą cię utrzymywać?
@Mescuda: ja mam 28 lat, mieszkałem dwa lata w mieście i wolałem wrócić na wieś, miasto jest dla mnie zbyt dynamiczne, za dużo ludzi, zero prywatności, wolę swoje zadupie
Mam pieniądze i oszczędności, to jedyne co mi daje radość w życiu. Komputer i internet to oczywiście zbawienie, ale to dla mnie za mało. Gierki już nie cieszą jak kiedyś i czegoś wciąż brakuje, zwłaszcza jak patrzy się na ludzi wokół, Czuję, że marnuję życie. Wiem, że to takie p---------e pewnie, ale z roku na rok jest to coraz bardziej uciążliwe. Pragnę działać, coś robić, ale nie mam pojęcia co. Może zacznę
@MarcinDerk: mogę jechać sam, ale już to kiedyś przerabiałem i wiem, że odczuwanie radości w pojedynkę przy podróżach jest bardzo słabe w porównaniu do przeżywania czegoś w grupie ludzi, zwłaszcza jak to twoi znajomi.
cowieczorne, dobre sobie xD raz na tydzień piję i raz na tydzień jem tramal, nie częściej, nie jestem idiotą, od lat tak zresztą robię, im częściej zażywasz tym mniejsza jest przyjemność
czemu ludzie na wsi patrzą na wszystko w tak prymitywny sposób? jak biegam to zawsze po zmroku by sąsiedzi nie patrzyli jak na idiotę, jak wyzbyć się tej wiejskiej mentalności
dodam jeszcze, że mam pieniądze i mieszkanie na własność, ale i tak mieszkam ze starymi, żeby mieć do kogo mordę otworzyć, mieszkałem raz tydzień sam i myślałem że dostanę p-------a
@elgrecqo: Wilno byłem, bo mam tam bliżej z domu niż do Warszawy (Suwalszczyzna here), w sumie do Gruzji bym się przeleciał, to przy okazji zaliczyłbym lot samolotem, bo nigdy nie latałem. Fajną wycieczkę też widziałem autokarem trzy stolice w trzy dni - Bratysława, Wiedeń i Budapeszt
@tenner: szczerze to wolałbym jakieś zwiedzanie, ewentualnie góry czy krajobrazy, natomiast morze czy tropiki niespecjalnie mnie kręcą, mieszkałem rok w świnoujściu i mi wystarczy, leżenie na plaży to nie moje klimaty
@Widar96: byłeś tam jedyny samotnik, czy było więcej takich singli? akurat Włochy i Rzym chętnie bym obejrzał, to są takie miejsca must have, a oferty są kuszące
@trololo55: to nie mój styl, po co mi laska, jestem nudnym krawędziowym śmieciem a co to za atrakcja siedzieć w hotelu, równie dobrze mogę sobie wynająć roksę na mazurach
@krave: no niby tak, ale też dużo miejsc jednak zobaczysz, ja nie potrzebuję w sumie siedzieć długo w jednym miejscu, zobaczę coś, chwilę pospaceruję, porobię zdjęcia i mogę jechać dalej
@Hans_Landa: dzięki za protipy. Co do języka to ogarniam w miarę niemiecki z racji mojej pracy w tym kraju oraz nieźle rozumiem angielski, gorzej z mówieniem, bo myli mi się z niemieckim, ale jakbym się rozgadał to pewnie dałbym radę.
ciekawe, sam miałem LD kilka razy w życiu (na trzeźwo) a OOBE tylko raz chyba jak zjadłem 40 tabletek akodinu, ale się zestrachałem i jak już byłem z metr nad ciałem to wróciłem szybko