Wpis od @Kadet20 przypomniał mi pewną historię. Screeny sprzed około dwóch lat. Sorry za wołanie, Kadet.
tl;dr
Miałem koleżanko-przyjaciółkę w której byłem chyba lekko zakochany. A na pewno zauroczony. Mówiłem jej wszystko, tak samo ona mi. Dużo rzeczy robiliśmy razem. Jakieś rolki, siłka, czy wysyłanie memów. Wszystko na luzie. Jakiś czas próbowałem się przekonać do tego, żeby wyznać jej, że jest w sumie dla mnie bardzo ważna. Zaskoczyła się, mówiła że czasem też
@AusserKontrolle: No właśnie nie. Ukrainki, białorusinki też są łatwe, ale wymagają zaangażowania, a nie że dam się wyruchać bo jesteś z zagranicy i nara. One szukają związku i stabilizacji.
@AnonimoweMirkoWyznania: znajomości się urywają, ludzie ze sobą zrywają, to nie jest tak że wróciłbyś teraz do gówniarskich czasów i byś magicznie miał grono kumpli do grobowej deski i zaklepał sobie najładniejszą laskę w szkole xd Fajnie jest mieć paczkę w szkole/na studiach ale później ludzie się rozchodzą w swoich kierunkach bo robota, bo żona, bo dzieci i okazuje się że widzicie się raz na pół roku/rok o ile w ogóle.
@tindeRoman: zawsze jak sobie myślę że "przecież miłość to silne uczucie" to sobie przypominam tę historię gdzie koleś łapał się 2 prac na raz żeby pomóc swojej ukochanej opłacić studia prawnicze, a jak je skończyła to szukała okazji żeby z nim zerwać, bo nie miał statusu jak ona xd
@tindeRoman: Ogólnie to jest niesamowite jakie kobiety mają wyobrażenie o pracy i rynku pracy dla facetów. One myślą, że to działa tak, że zmieniając pracę masz gwarancję, że będzie bardziej dochodowa i w lepszych warunkach (mniej godzin, bliżej domu).
koleś łapał się 2 prac na raz żeby pomóc swojej ukochanej opłacić studia prawnicze, a jak je skończyła to szukała okazji żeby z nim zerwać
@Cosipi: Ten gość już się robi nudny z tym tematem, przecież to jej sprawa, która aktualnie jest w toku. Mam nadzieję, że ktoś w końcu wyjaśni tego atencjusza, bo ten karzeł staje się coraz mocniej irytujący.
@Maks9999: No i właśnie przez takich ludzi jak Ty zawsze będzie to samo w Internecie czyli dalej będą oszukiwać, manipulować i promować gówna, bo przecież temat jest nudny to trzeba odpuścić i zapomnieć. :-)
tl;dr
Miałem koleżanko-przyjaciółkę w której byłem chyba lekko zakochany. A na pewno zauroczony. Mówiłem jej wszystko, tak samo ona mi. Dużo rzeczy robiliśmy razem. Jakieś rolki, siłka, czy wysyłanie memów. Wszystko na luzie. Jakiś czas próbowałem się przekonać do tego, żeby wyznać jej, że jest w sumie dla mnie bardzo ważna. Zaskoczyła się, mówiła że czasem też
źródło: comment_16419001620fFgkjgReXmdA72l1orQr0.jpg
Pobierz