@wfyokyga: no tak, a jak kiedyś była fota gdzie dziewczynka 3 lata została zabrana na wieczór panieński i z wytrzeszczem wyciągała łapki do namiotu czarnego striptizera to nikt się nie śmiał ( ͡°ʖ̯͡°) nikt nie komentował "młoda wie co dobre :D" tylko "usuuuń toooo". I takie mamy równouprawnienie.
#jedzenie #gownowpis Gouda z biedronki smakuje jak gówno i ten ser ma jakiś białawy odcień. Ser z Edeki niemieckiej bez porównania jest o wiele lepszy.
@JustMightBe: lidl jest dla takich ludzi którzy chcą sobie połechtać ego, że jest niby premium. Tak naprawdę to jakość jest #!$%@? jak w biedronce albo nawet gorsza biorąc pod uwagę jakie są ceny w Lidlu.
Patrzac na coraz to ubozszy budzet na podroze poslubne produkcja moglaby zdecydowac o nie wysylaniu małżonków na jakies zalesia, tylko na podarowaniu im Thermomixa i sledzeniu przez 10 odcinkow jak sobie radza z jego obsluga, byc moze z jego dalsza promocja, wspolne wyjazdy na wizyty sprzedazowe...Przeciez i tak na takich współpracach ten program sie konczy ;P #slubodpierwszegowejrzenia
@sylwestrowyprzegryw: Patrząc na coraz to uboższy budżet przeznaczony na program w ogóle, uwazam, ze Termomix byłby dla nich za drogi. Ja to ich widzę z takim mikserem na korbkę, ewentualnie z taką starą maszynką do mielenia mięsa.
Mam do oddania grę planszową Diuna: Sekrety Rodu wraz z dodatkami edycji kolekcjonerskiej. Gra była przeze mnie raz w całości rozegrana a stan określam na prawie jak nowy (żadne naklejki nie zostały użyte).
Losowanie we wtorek wieczorem o losowej godzinie.
Zasady: 1. Zaplusuj wpis, aby wziąć udział 2. Nie bądź zielonką ( ͡°͜ʖ͡°) 3. Nie bądź fanem wszelkich patotagów
Jakie były wasze ulubione szkolne zabawy na przerwach? Moja ulubiona to nawet nie wiem czy ma jakąś nazwę powszechną, ale czasem była nazywana cykorem. Polegała na tym, żeby podczas przerwy na korytarzu jak najgłośniej powiedzieć "AAA #!$%@?" posługując się udawanym kichnięciem lub kaszlnięciem. Oczywiście im głośniej ktoś tak zrobił, tym większy respekt zyskiwał pośród kolegów. Dodatkowe punkty respektu zdobywało się jak akurat nauczyciel przechodził obok podczas "kaszlnięcia". Miło wspominam tę zabawę. Zawsze
Cześć, mam trochę mindfuck po dzisiejszej rozmowie z tatą w skrócie. Mam brata lat 19, zaczął w tym roku studia. No i okazało się, że brat dość totalnie wywalone miał w te studia, podobno został wydalony z uczelni, o czym nie poinformował rodziców. Generalnie brat mieszka w mieszkaniu, które tam kiedyś mama odziedziczyła od swojej babci. Zrobiony był remont w tamtym roku no i logiczne było, że tam brat na studiach zamieszka.
Przemas, jeśli tu bywasz, daj nam jakoś znać, choćby anonimowo, czy w przedpokoju jamnikary naprawdę leżała wtedy psia kupa? Gryzie mnie to od miesiąca :P #slubodpierwszegowejrzenia
@choochoomotherfucker: dobrze im szlo bo to ludzie inteligentni, bez zadnych chorob psychicznych i po prostu dali sobie szanse ale to nie wystarczy zeby powiedziec o nich ze zostali do siebie dopasowani przez ekspertki.
Masz 27 lat. Dostajesz dzisiaj wezwanie do stawienia się od 2 stycznia w wytypowanej jednostce wojskowej. Na 9 miesięcy musisz przenieść się ze swojego jednoosobowego pokoju do koszar gdzie będziesz spał na piętrowych łóżkach z dziewięcioma innymi obcymi chłopakami. Będziecie myć się raz w tygodniu. Będziecie załatwiać się obok siebie w publicznych toaletach. Rano będzie budził was krzyk wyższego stopniem. Będziecie dostawać #!$%@? za krzywo zaścielone łóżko. Będziecie gnębieni i poddawani rytuałowi
@MilionoweMultikonto Nikt nie zmusza cię do pracy w korpo lub przy taśmie, to wyłącznie twoja decyzja. I tak samo powinno być z wojskiem, jak chcesz to idź, ale nie powinno zmuszać się kogoś kto nie chce.
Tak sobie czytam tag i jedyne czego żałuję, to to, że wycięli sceny z ekspertem podczas afery toaletowej XD to mogło być złoto, jak supersamiec reaguje na wynurzenia erdola #slubodpierwszegowejrzenia
@jedna_odpowiedz: Niekoniecznie, mogli się kazać ekspertkom ubrać jak w dniu decyzji i już bez uczestników dograć jak zadają jego pytania, a potem to wmontować nie pokazując w kadrze reszty sali.
Co jak co, ale żeby jako sirius psycholożka ekspertka przczynić się do sparowania diskopolowca któremu podobają się wytapetowane lalunie z depresyjną abnegatką, a później oczywistego faila takiej relacji tłumaczyć jakimś niewłaściwym "podejsciem" (?!) uczestników, no to trzeba mieć, kuźwa, tupet.
Ja to odnoszę wrażenie, że discopolowiec tą rzekomą obecną kobietę, o której mówi, to już obracał w czasie trwania programu, stąd takie jego negatywne nastawienie, bo tak dziwnie to powiedział, że poznali się przed programem, a potem zobaczyła co straciła i nagle się odezwała. Kiedy zobaczyła co straciła skoro emisja programu trwa od kilku tygodni dopiero? Coś mi tu śmierdzi i tyle.
źródło: temp_file.png7842565205498198875
Pobierz