Koronawirus raprot: 1. Jeżeli ktoś będzie na kwarantannie, to nie radzę opuszczać mieszkania. Niebiescy przyjeżdżają po 4-5 razy dziennie w różnych godzinach. 2. Program kwarantanna nie ma żadnego wpływu na częstotliwość przyjazdu policji. Zrobisz zdjęcie - przyjadą. Nie zrobisz - przyjadą #koronawirus #covid19
Raport z przebiegu koronawirusa: Policja sprawdza jak wściekła. Dzisiaj od rana do 14:00 byli z 4 razy. Ciężko kaszojada położyć na drzemkę w południe, bo niebiescy cały czas się dobijają domofonem. #koronawirus #covid19
Ale to Państwo jest słabe. Mam koronawirusa, testy robione we wtorek, zero konatku ze strony sanepidu, dodzwonić się nie idzie, no chyba, że na infolinię NFZ. Ale Ci odsyłają mnie do sanepid :) zrobiłem sobie samoizolację i będę próbował od poniedziałku. Zanim trybiki ruszą, to ja k---a sam sobie wyzdrowieję... #koronawirus #covid19
Dzisiaj jest mój najlepszy dzień póki co. Mam nadzieję, że już mi się nie pogorszy. Prowadzę dziennik dzień po dniu z objawami.. Jak wyzdrowieję wrzucę na wykop.
@kefas_safek: A nie pomyślałeś, że ten kontakt jest mi potrzebny ponieważ mam listę osób z którymi się widziałem i które należy poddać kwarantannie? A nie radośnie potencjalnie chodzą i zarażają? A może szybki kontakt przydałby mi się chociażby po to, żeby się procedury nie wydłużyły i żebym nie gnił w domu 2 miesiące? Im później zadzwonią tym machina później ruszy? A może chociaż chciałbym już nie płacić po 500 zł
Mam koronę. Nie znałem nikogo, kto znałby kogoś kto ma covid, często nawet podpytywałem o to ludzi - a tu jeb, mam to chujstwo. Nie mam bladego pojęcia gdzie to złapałem. #koronawirus
@teperkov: Objawy: 1. Zaczęło się w niedziele, lekka gorączka, dreszcze. 37,4. W nocy doszedł znaczny ból z tyłu głowy oraz oczodołów. 2. Poniedziałek dreszcze, gorączka, 38,4 - ból głowy, ból pleców odcinek między łopatkami. 3. Wtorek 38,7 ból pleców między łopatkami, straciłem węch. Środa - poprawa, mniejsza gorączka około 37,2. Ból pleców utrzymuje się. Dzisiaj - lekka zadyszka. Nie cały czas. Działa to trochę falami, jest dobrze, po czym zadszyka.
@RoastieRoast: Nie no, bez przesady. Zakupy, praca w ograniczonym zakresie. Ale wiesz, człowiek się w miarę pilnuje, odkaża łapy, że pieką od samego patrzenia, nosi maski sraski i łapiesz koronę.
@RoastieRoast: Nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi z tym dziedziczeniem. Jeżeli zostaniesz zarażony koroną - to nie zarażasz tego samego dnia, tylko zwykle po 5 dniach wzwyż. Gdyby dzieciak był pierwszy to najpierw zacząłby chyrlać a dopiero później ja. Byłoby przesunięcie w czasie. Po prostu złapaliśmy w tym samym czasie.
@Phaeote: Warszawa. Ja zrobiłem testy na własną rękę, ponieważ zaniepokoiły mnie objawy. Koszt prawie 500 zł. Teraz laboratorium automatycznie wysyła wynik do sanepidu i prawdę mówiąc czekam na telefon od sanepid. Jestem ciekawy jak ta machina działa.
mam już obsługę czujnik odległości, częściowo bo jeszcze mam w planach parę rzeczy. przeszedłem dosyć długą drogę prób i błędów by to działało tak jak chcę. Słowem wstępu jeszcze są to czujniki ultrasoniczne, mają dwa piny które tutaj mnie interesują, trigger i echo. trigger nadaje sygnał dźwiękowy, a echo daje mi sygnał zwrotny w postaci stanu wysokiego, czas stanu wysokiego oznacza czas jaki potrzebował dźwięk od wyjścia do wrócenia do czujnika. Więc
Może ktoś zna rozwiązanie i pomoże. Potrzebuję wkleić pieczątkę na projekt zapisany w PDF. I spoko, można to zrobić przy pomocy każdego współczesnego programu do edycji PDF. Ale po zapisaniu pieczątka ta jest ruchoma, jako taka grafika nałożona na PDF - jak to scalić, żeby ktoś nie mógł sobie przekopiować na inne dokumenty? Jakimś rozwiązaniem, które stosowałem było wydruk do PDF - PDFa. I spoko to działa do formatu A3. Ale jak
Ja nie doprecyzowałem może jednej rzeczy. Pliki PDF są przygotowane pod wydruk. Są to projekty architektoniczne. Czyli masz ustawioną rzutnię, rozmiar papieru, odpowiednia skala. Jak wrzucę do GIMP on mi to wyrenderuje do grafiki, to później architekt z wydrukiem nie poradzi. Czy może da się to jako pdf wypuścić?
@damian336: No dobra, na razie jedyny sposób jaki znalazłem, to dodanie grafiki jako stempla w programie PDF oraz jego zablokowanie we właściwościach. Może nie jest to w pełni to co chciałem osiągnąć, ale PDF i stempel wyglądają dobrze.
Przeszło dwa tygodnie temu, po obserwacji tego co się działo w Chinach, spodziewając się że w Polsce będzie potrzeba respiratorów, ECMO i personelu potrzebnego do obsługi tych urządzeń. Zadałem ministerstwu pytania:
E tam Afera. Na wykopalisku dotyczącym tego, że polscy lekarzy powiedzieli w niemieckiej telewizji o krytycznym stanie Służby Zdrowia w Polsce - wykopowe lwy rzuciły się obrony jakże zajebistego systemu służby zdrowia.
@light3n: kiedyś chyba na emagu lub morele wystawili drukarkę warta 1200 zł za 500. Wykorzystałem sytuację, kupiłem. Początkowo przeprosili, że nie mogą sprzedać drukarki ponieważ był błąd w systemie. Bardzo ładnymi słowami napisałem, że to nie ja błąd popełniłem a przedmiot kupiłem w dobrej wierze iii sprzedali po tej niskiej cenie. Jeszcze fakturę dali ( ͡°͜ʖ͡°)
Hej mirki. Może mieszka ktoś was w stegnie, lub w pobliżu. Przyjechałem na kilka dni z żoną i dzieckiem do domku. Pomimo lata jest w nim zimno jak w psiarni, nie chcę żeby dzieciak mi się pochorował. Pożyczyłbym może ktoś farelkę.? Zapłacę. #stegna #morze #pomocy
@damian336: Z pamiętnika podróży: (...) Druga sprawa to sklepy a raczej ludzie jacy w nich pracują. Ściorani jak nie wiem tj. 12 godzin lotu + 3 godziny jazdy z LA do San Diego doczołgaliśmy się do sklepu VONS po coś do picia i jedzenia. Poszedłem na gotowe dania po kurczaki i poprosiłem po 2 kawałki z każdego „modelu” skrzydełek kurczaka. Kobietka wzięła, zważyła, nakleiła cenę po czym wrzuciła mi od
@Krystians1986: No niby są dobrowolne, ale jest tam jakaś taka presja społeczna. Wkurzało mnie zawsze, jak szliśmy na obiad przychodziła babeczka, przyjmuje płatność kartą i na terminalu masz opcje jakiej wysokości napiwek chcesz dać 10,15,20%. To już nawet nikt nie pyta, czy chcesz dać ten napiwek tylko w jaki duży.
@Krystians1986: Jestem jak najbardziej za dawaniem napiwków ale nie za presją dawania napiwków. Napiwki dawaliśmy prawie zawsze. Prawie, ponieważ po jednym śniadaniu w miasteczku bridgeport nie daliśmy. Jedzenie zimne i niesmaczne, obsługa niemiła... Uważam, że akurat tej Pani się nie należało. nie może być tak, że ten kto się stara dostaje napiwek i ten kto się nie stara też dostaje - bo tak wypada.
Wypchany niedźwiedź grizzly widoczny na zdjęciu to jeden z dwóch znanych osobników (na świecie) zabitych przez człowieka gołymi rękoma, bez użycia narzędzi! Zabił go niejaki Dale Peteresen własnymi rękoma, a raczej zębami - przegryzając mu w trakcie walki gardło... Dzisiaj wypchanego misia można spotkać w kapitalnym barze, gdzie zamiast krzeseł, siedzi się na siodłach - w Jackson Hole w stanie Wyoming.
@Given: życzę Ci tego i każdemu z całego serca. Pamiętam jak ja o tym marzyłem. Do tego stopnia, że zwiedzałem USA w google maps na "street view". Wówczas wydawało mi się to nieosiągalne, wizy srizy, brak forsy. A byłem już trzy razy :-)
Granica USA-Meksyk. Zdjęcie zrobione z parku International Friendship Park. Po drugiej stronie Tijuana. To było jedno z dziwniejszych doświadczeń podczas mojej podróży. Tak to wówczas opisałem w dzienniku:
"(...)Na koniec dnia pojechaliśmy pod meksykańską granicę. To co tam się działo, moja głowa nie ogarnia. Zacznijmy od tego, że po stronie meksykańskiej były porozkładane namioty i wyglądało to trochę jak odpust. Na plaży od strony meksykańskiej pełno wylegujących się ludzi, po stronie stanów,
Park stanowy Valley of Fire (pl. Dolina Ognia) – najstarszy i największy park stanowy w Nevadzie, utworzony w 1935 roku. Około godzina drogi z Las Vegas . Naprawdę warto . #usa #nevada #fotografia #earthporn #podroze #mojezdjecie
To mnie wkurza. Dzisiaj o ignorantach, którzy doprowadzają mnie do szału. Typ ignoranta: 1. Śmieć - wystawię worek ze śmieciami na klatkę schodową. Najlepiej z pieluchami mojego bobasa, bo przecież jego g---o pachnie fiołkiem. Niech każdy ma możliwość delektowania się tym zapachem. 2. Psiarz (nie mylić z właścicielem psa) Nasrał na chodnik? Przecież on nie rozumie co zrobił. Co, ja mam posprzątać? spie*** pan, 3. Wiertara: C--j, że jest 0:30, ja muszę
Gazeta . pl ogłosiła zwycięstwo Hillary w debacie. CNN pokazuje statystyki wręcz miażdżące Trumpa w starciu z Hillary. Wiecie co? Bullshit. Jestem właśnie w USA, chwilowo od dwóch dni w Vegas. Komentatorzy w TV ogłaszają remis lub w niewielką przewagę Trumpa - oczywiście na wszystkich innych kanałach niż CNN. Wiecie co to oznacza? Że Trump skopał jej dupsko i tyle. Od 2 tygodni obserwuję taką nagonkę na Trumpa w tv USA, takie
Zobaczcie wykopki co się narobiło. Napisałem do KRD wypowiedzenie, patrzę na to pismo i nie dowierzam... Zupełnie przypadkowo pierwsze literki z wypowiedzenia złożyły się w frazę.... yyy żołnierską frazę. Cóż, czuję się oszukany. To, że orżną mnie kontrahent, mogę zrozumieć. No dobra, nie mogę...
Byliśmy dziś w Hollywood. Będą żale, więc nie czytaj jak lubisz życie.
Litwo, ojczyzno moja. Biedne polaczki-robaczki, umęczone pod Ponckim Piłatem, karmione od lat szczenięcych filmami o wielkości USA, wychowywane w pogardzie do samych siebie i swojego kraju. To my, ja w tej liczbie. Zawsze przestraszeni, żeby nie było wstydu, żeby na zachodzie nie krzywili noska, ciągle równamy szereg.
@zangarous: Chyba każdy kto był LA ma podobne spostrzeżenia. Rok temu zrobiłem stany przekrojowo i do LA bym nie wrócił. Pisałem wówczas dla rodzinki bloga na żywo, bo nie ukrywam, że USA robi mega wrażenie jak się tam jedzie pierwszy raz. No może poza LA :-) uciekać hhehe https://makelifeharder.wordpress.com/2014/09/28/los-angeles-dzien-1/
@postac: San Diego - Żałuję, ale nie byłem (╯︵╰,) Właśnie przed wyjazdem do USA koleżanka polecała SD. Niestety przez ustalone ramy czasowe nie daliśmy rady tam pojechać. Sana Monica spoko :-) Podobało mi się. W moim przypadku LA uratowała wizyta w Universal Studio. Super atrakcja. Masz jeszcze miejsca godne polecenia? ;-)
@Pantograf: Eee tam. Istnieje, przy czym w większości jest nie przejezdna. Trzeba widzieć gdzie wjechać. Miałem przyjemność przejechania się starą r66 i to spory kawałek. Jak dla mnie, miazga!
Dzisiaj wystartował nowy test na latarniku wyborczym. "Latarnik wyborczy" to narzędzie, które porównuje programy kandydatów w wyborach prezydenckich z Twoimi poglądami. To co mnie zaskoczyło oprócz wyniku to liczba kandydatów... Telewizja powiedziała mi, że jest dwóch.
1. Jeżeli ktoś będzie na kwarantannie, to nie radzę opuszczać mieszkania. Niebiescy przyjeżdżają po 4-5 razy dziennie w różnych godzinach.
2. Program kwarantanna nie ma żadnego wpływu na częstotliwość przyjazdu policji. Zrobisz zdjęcie - przyjadą. Nie zrobisz - przyjadą
#koronawirus #covid19