@przecietny-letni-wieczur: racja, niepełnosprawni mają Środowiskowe Domy Samopomocy, gdzie mają zapewnione wakacje i przyjaciół od państwa a także rozrywki jak xboxy, billard, siłownię czy pracownie komputerową, nawet w moim mieście 8k. Natomiast ludzie normalni bez przyjaciół muszą się męczyć. Przydałyby się placówki podobne do ŚDSów dla normalnych ludzi ,w mniejszych miejscowościach. Zwłaszcza tych 25+. Pisze to były opiekun. @trochelipa:
@trochelipa: hmmm... jak chcesz mieć znajomych, to najprościej - powiem z własnego doświadczenia, sam stać się ulicznym patusem i obniżyć standardy. Dziś na przykład małolaci chcieli ze mną wyjść, że aż byli namolni, ale cóż oni 18 lat i 16, a ja 31. Małe miasta to świat patusów , małolatów i niepełnosprawnych - z nimi zawsze można pogadać. Chcesz kółek zainteresowań - to ja np. mam 20 km do miasta
@seba-gala: moja babcia nie dożyła , żebym kogoś przyprowadził, ale też mówiła , że powinienem mieć koleżankę od wyjść na pizzę lub lody, a tu nawet tego nie ma.