Strasznie mnie smuci dokąd zabrnął ten świat w kontekście relacji międzyludzkich. Wszystkie możliwe statystyki pokazują, że wzrasta poziom samotności, jest więcej rozwodów, ludzie tracą zdolność budowania więzi, wszystko opiera się na kalkulacji, indywidualizmie, liczeniu strat i zysków. Jak ktoś na wykopie się pożali (w domyśle facet), że chciałby po prostu mieć kogoś bliskiego, to od razu leci atak, że jest wręcz p---ą, niech nie liczy na kobiety, bo wszystkie związki się źle
Nie zapraszam do dyskusji, bo nie ma o czym.( ͡°͜ʖ͡°)
1. Wygląd jest najważniejszą rzeczą nie tylko w sferze randkowej. 2. Kobiety bardziej patrzą na wygląd niż mężczyźni. 3. Kobiety są bardziej 'selektywne'. 4. Mężczyźni poniżej
@TTedbundYY: 54. Kobiety z otoczenia mężczyzny, koleżanki czy rodzina, nieświadomie wolą aby był sam, mimo że deklarują inaczej, bo mają z tego korzyści np. poświęcony czas
Jeszcze z 5 lat i 10 kg temu byłem w stanie zrobić 80-90 km na rowerze mtb ze średnią 30 km/h i to bez żadnego jedzenia w trakcie. Teraz na szosie rzadko dokręcam do 30, a głodny robię się już po 40 km. Kiedyś mocniej się produkowałem, a dzisiaj staram się jeździć bardziej z głową. Tylko że moje wyniki tego nie odzwierciedlają. Starość nie radość, czy o co chodzi? Generalnie rozczarowałem się
źródło: temp_file5746375716114023601
Pobierz