#anonimowemirkowyznania Jestem już niemłoda 33 lvl, niezbyt ładna ale zadbana i fajna z opinii znajomych. Niestety wygląd jest moja przeszkodą. Chciałabym poznać faceta w moim wieku który będzie przynajmniej przeciętny z wyglądu, zadbany i fajny z charakteru. Tylko że mam poczucie że mój męski odpowiednik może mieć ładną dziewczynę i nie musi się poświęcać i brać starej i niezbyt urodziwej. Ale może się mylę i są jakieś sposoby jak mogę poznać
@AnonimoweMirkoWyznania: bo twoj meski odpowiedni nie bedzie bral starej baby z parciem na dziecko, tylko poszuka sobie fajnej 20 latki, szukaj gosci po 40
@shaelix92: - potrzebuje 500 na adwokata - nie posiada nawet 500 zł na czarną godzinę - żebrze po losowych znajomych - mówi na adwokata "papuga" Przecież to jakaś patola.
@AnonimoweMirkoWyznania: Od "cześć" do spotkania 6 dni (oł jes, zaczęliśmy od cześć bo to tak kulturka nakazuje w moim mniemaniu, znaczy on napisał "cześć"), ale po 2 dniach już się chcieliśmy poznać bardzo tylko trza było termin ustalić. No z tą osobą nie miałam obaw, ani oporów ani nic. Taki złoty strzał można powiedzieć. Ale znajomi/znajome umawiają się na takie randki dość szybko i różne przygody potem opowiadają. Ale jak
#anonimowemirkowyznania Mirki pytanie. Byłam umówiona na rozmowę o prace w dniu dzisiejszym. Jestem w drodze na spotkanie i typ z #hr z którym byłam umówiona dzwoni (godzinę przed rozmową) że jest chory i nie da rady się dzisiaj spotkać i czy możemy przełożyć spotkanie. Ciagle kasłał jakby chciał podkreślić to jaki jest niesamowicie chory. Czy to jakaś typowa zagrywka hrowa żeby sprawdzić moją reakcje na nagłe wydarzenia czy typ
@artisss: bo poinformowali ją godzinę przed rozmową? Jeśli gość jest chory od rana to rano sie odwołuje takie spotkania. Jak dla mnie bardzo nieeleganckie zachowanie.
#anonimowemirkowyznania Jestem różowy pasek i nie potrafię stworzyć związku. Boję się wejść w jakąkolwiek relację, bo od razu zakładam, że będzie źle, że zostanę zraniona i nie potrafię nikomu zaufać. Byłam zakochana ale i tak skończyłam to zanim zrobiło się poważnie. Nawet jak mi zależy to nie potrafię tego pokazać. Najgorsze jest to, że wiem, że przez takie podejście zraniłam kilka osób ale nie potrafię zachować się inaczej, bo się boję.
#anonimowemirkowyznania Hej, Zarejestrowałam się na tinderze 3 dni temu. Napisał do mnie niebieski, popisaliśmy jakiś czas. Wczoraj zaproponował spotkanie. Zgodziłam się, ale zastrzegłam mu, że mogę się spotkać w piątek. Nie było z tym problemów. Mam pracę, mam już swój wiek, swoje obowiązki i zainteresowania. W skrócie naprawdę jestem normalną osobą która chciałby poznać swoją drugą połówkę (zapewne tinder to nie jest odpowiednie miejsce, ale pomyślałam, że spróbuje - nie oceniajcie
@AnonimoweMirkoWyznania: koleś powiedział głośno to co większość uważa XD jak dla mnie słuszne podejście, wszystko dobrze uzasadnił. Wyjmij kija, tinder to nie bajka Disneya o ksieżniczkach.
@AnonimoweMirkoWyznania: sprawdza sie to co napisal @Polkopsky: - „najbardziej przegrywami gardza beta normiki. Ci ktorzy sa tylko troche wyzej od przegrywow”.
źródło: comment_nl5tNIZTplvnsvdUFp4wXWawwiJUJFPp.jpg
Pobierz