✨️ Obserwuj #mirkoanonim Co zrobić. Spotykam się z chłopakiem. Trwa to dwa-trzy miesiące. Ma problemy. Dużo. Głównie psychicznych w swojej głowie, sam ze sobą. Nie leczy się, choć przekonuje go by zaczął.
Jak jest dobrze, to jest naprawdę super. Motylki w brzuchu, świetnie spędzamy czas, ideał.
Jak jest źle, izolacja, gra całymi dniami, nie rozmawiamy. Dramat i dużo płaczu.
Ej, macie tak czasem, że nagle dopada Was takie totalne WTF odnośnie wszystkiego? Siedzę sobie na ławce w parku, zajadam hot-doga i nagle do głowy wchodzi myśl: co to w ogóle jest? Co to jest ten świat? Jak to możliwe, że tu żyjemy? Dlaczego jest coś, a nie ma nic? Wczoraj na przykład, idę po bułki do sklepu, a tu nagle BAM! Po co jest ten świat? Jaki on ma cel? Gdzie
@perfidnyplan: Dużo bez sensu komentarzy, dorabiania ideologii, a to po prostu chemia w ciele człowieka. Takie stany odrealnienia, typu np. przemyślenia nt. sensu istnienia (w znaczeniu negatywnym, a nie filozoficznym) są efektem malej ilości dopaminy/serotoniny i faktycznie mogą prowadzić do rozwinięcia się depresji albo stanów lękowych (przez zwiększenie produkcji adrenaliny/kortyzolu). Te zmiany chemiczne dzieją się błyskawicznie, w ułamku sekundy, dlatego dopadają nas nagłe zmiany nastroju. Niestety tak jak szybko hormony
Dowiedziałem się jak nazywa się taki dziwny fenomen którego ja i niektóre osoby czasami doświadczają podczas zasypiania. Głównie doświadcza się tego w dzieciństwie, ale u mnie również pojawia się teraz chociaż już nie tak często. Prawdopodobnie u większości ludzi tego doświadczających, w tym u mnie, objawia się to specyficznym uczuciem występującym podczas gdy leżymy w łóżku w ciemności przez jakiś czas, a całość trwa tylko kilka sekund. Ciężko to komuś opisać, chodzi
@szymski1: Notorycznie za dzieciaka, czasami odczuwałem niepokój, czasami zaciekawienie. Głównie było to wrażenie wielkich i przytłaczających ścian i sufitu, w jakiś sposób się do mnie wciąż przybliżały. Skończyło się to gdzieś w wieku nastu lat, aczkolwiek wspomnienie o tym i emocje które mi towarzyszyły zostały mi na zawsze w głowie. Nie wiedziałem, że ktoś to opisał, nieźle.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Co jest z tymi dziewczynami, każda tylko "podróże", nieważne dokąd, ważne byleby wyjechać - nawet na siłę. Najlepiej tanie loty, tanie noclegi. Lot o 3:00 w piątek z krakowa mieszkając w gdańsku? Dojazd o nieludzkiej porze? Powrót w nocy z soboty na niedzielę? Wymęczenie się tym wyjazdem? Pewnie, byle żeby jechać. Gdziekolwiek, byleby jechać. Co chcesz dokladnie zobaczyc? "Nie wiem, ale jedźmy".
Postaram się krótko: 3 lata temu kobieta się wyprowadziła i zabrała dzieci. Jakieś 2-3 dni później starsza córka (miała wtedy niecałe 10 lat) wróciła mówiąc, ze nie chce mieszkać z matką (wyprowadziła się, ze względów technicznych do mieszkania klatkę obok). Rozpoczęła się sprawa w sądzie - ona chce dzieci u siebie i alimenty 4k. Ja mówię - nie, Lena mieszka ze mną, o kasie możesz pomarzyć. Przez 2 lata boksowaliśmy się w sądzie, chodziliśmy na
Te dziewczynki mogą mieć już rozwaloną psychikę, ale jeszcze tego nie widać - wyjdzie później. Nie wierzę, że przez tą sytuację w domu nie było mega awantur itp. Masakra, mega tym dzieciom współczuję. Dla Ciebie to jest jakieś tam zwycięstwo, ale to jest bardzo wąska perspektywa. Dla mnie oboje jesteście przegranymi i kiedyś wasze dzieci na pewno wam za tą całą sytuację "podziękują" ehhh....
@girlsjustwannahavefun: Wszystkie te żałosne komentarze sprawiły, że zacząłem się udzielać na Mirko - no nie wytrzymie, to jest po prostu szok ile toksyków jest w okół nas i jeszcze jeden z drugim się uważają za wielkich orędowników prawdy, pluć na nich to mało. Miała być fajna akcja, ale nie, to jest niepojęte dla tych ograniczonych mózgów i muszą powtarzam muszą się zesrać w komentarzach, żeby im było lepiej. Podludzie.
źródło: 1000003155
Pobierz