- Czy w ogóle bierzesz pod uwagę fakt, że możesz się mylić? Co musiałoby się stać, abyś doszła do wniosku, że jednak religia w której jesteś Cię oszukuje i nie pochodzi od Boga?
- Nie ma takiej rzeczy
- Chcesz mi powiedzieć, że nawet jeśli Twoi przywódcy wyszliby w telewizji i powiedzieli, że to wszystko były heheszki i tak naprawdę robili to dla pieniędzy...
- Dalej pozostałabym w tej organizacji.
Autentyk. Dzisiejsza rozmowa










#religia
Religie można porównać do dysputy Einsteina i Bohra w temacie mechaniki kwantowej. Oboje uważali, że to oni mieli rację - mieli ku temu wiele przesłanek, a jednak (wydaje mi się) wiedzieli, że sprawa rozwiąże się prędzej jak po ich śmierci :)
Spójrz, że podobna sytuacja ma swoje analogie w polityce a nawet w sztuce. Wynika to po prostu z innej perspektywy. To są sprawy wyłącznie
źródło: comment_ilbwkHelKlumQP2IUSzRuS1bjsCzz9Pq.jpg
Pobierz