Miałem wczoraj wieczorem swoją pierwszą bójkę uliczna. Gościu (prawdopodobne po dragach) zaczepił mnie i podchodzac przywalił z dyńki. Więc go poskładałem, a w między czasie moja różowa zadzwoniła na policję. Zanim policja przyjechała to koleś zaczął przepraszać i że wygrałem bójkę xd, prosił żebym go puścił. Oczywiście nie puściłem, bo w miarę szybko była policja.
Różowa chce, żebym ciągnął to dalej i złożył zeznania na policji, a potem kodeksu cywilnego go ukarać,
@ZielonaMarysia: z KC nic nie zdziałasz, karniaczek i to dla dobra tamtego typa doprowadź do końca, dzisiaj byłeś Ty i do tego przegrał, jutro wygra i jeszcze skatuje kogoś, a tak dostanie wyrok i będzie miał kontrolkę w tyle głowy, ze next time idę w pasiaki
@ZielonaMarysia: co to znaczy że Ci się nie chce? Jak Ci się nie chciało bronić to trzeba było dać sobie oklepać ryło. ( ͡°͜ʖ͡°) A jak już zacząłeś to dokończ.
Zasady znacie.
#glupiewykopowezabawy #heheszki
źródło: 7izh44
Pobierzz fartem