#f1 #golecarlosy #f1spam Jeden powrut za nami. Z tej okazji pora na Gołe Carlosy a przy okazji próba przyciągnięcia użytkownika @rayman_s który też się nie odzywa
@PremeditatioMalorum: kup se karkówki, przypraw chociażby przyprawą do dziczyzny i machnij se frytków do tego. Ewentualnie jajków bo bemdą dobrym źródłem białków z dobrze przysmażonymi ŻÓŁTKAMI do tego.
aleście to chopaki przekminili z tym "polski gotik" i budowaniem marki na j-----u gothic remake. Edgy lord w fedorze, by tego lepiej nie wymyślił ( ͡º͜ʖ͡º)
śmiesznotka jeszcze jedna w sumie - obydwie gry, niezależnie od opinii o nich, działają bardziej lub mniej na gotowym blueprincie z czego remake próbuje odświeżyć formułę, a end of eden w chwili obecnej w ogóle zaistnieć w świadomości gracza, ośmieszając
@niesepomoc: jak dla mnie to pjersze recenzje kiszaka disujące gothic remake, druzgotały by end of eden xd Tak więc SUPER TEKSTURY WIDZOWIE, ZWŁASZCZA Z KOPALNI (sorka, ale gothic remake ma lepsze od tych z end of eden; nie wspominając o zwykłym gothicu xd) I WCALE NIE AMATORSKIE OŚWIETLENIE.
#przegryw jest 6:25 Nie zabijaj się nie warto 🐈 Sklepy otwarte, jest jasno 🥐🍕🥭🍉 Dziś 20°c ☀️ Jedź do spowiedzi i komunii Świętej 🛐 Pan Ciebie strzeże po wszystkie dni
Ehh jadę do roboty na 7 a po robocie na spotkanie z panią divą. Dobrze że jutro piątek to pojadę do energy to chłop zapomni o wszystkim na chwilę #przegryw
Skoro jest tak jak bedoes mówi to rozumiem, że będą udostępnione faktury i wszystko będzie jasne, przejrzyste i klarowne. Prawda? A tak serio to imo kwestia czasu aż wybuchnie o to jakaś afera bo się okaże, że np. 100 baniek ze zbiórki gdzieś wyparowało. No ale pożyjemy zobaczymy bo szczerze mam nadzieję, że nikt w CH*** nie przywali ale znając polskie realia to jest to mało prawdopodobne. #latwogang #bedoes
@nocne_zwidy: Cytując klasyka - jak wybuchnie afera to będziemy gadać. Miejmy choć trochę zaufania społecznego. Zakładasz, że wybuchnie jakaś afera, że "100 baniek ze zbiórki wyparowało". Nie wierzę, że nasz urząd skarbowy by to przepuścił. 3m się
Zastanawiam się nad dwiema sytuacjami w ruchu drogowym, których zawsze się obawiam.
Załóżmy jest sytuacja, że wyjeżdżam z parkingu prostopadłego do drogi cofając na drogę. Wiadomo, że manewr w pierwszej fazie kiedy nie widać ruchu na drodze przez zaparkowane sąsiednie samochody trzeba wykonywać minimalnymi ruchami ale tak naprawdę na ślepo. Pytanie czyja byłaby wina gdyby w tym czasie mojego wyjeżdżania ktoś jadący swoim pasem uderzył w mój bok? Wiadomo, że większość w takiej
@Tony47: Tak więc masz dwie opcje: 1. Uwierzyć w to co widzisz 2. Dej mi 5 minut na trzeźwo i Ci to wygeneruję. Z głosem i pieprzykami na skórze. Ba nawet z ubijaniem masła jak chcesz.
Witam was jak najbardziej.
Mam dla was dwie sprawy