@haabero: zgadza się, nasłonecznienie mocno wpływa na to, jak woda wygląda. Dziś się udało trafić dobre okienko (ʘ‿ʘ) ale nawet jak słońce schowało się za chmurami, to woda ciągle była czysta, miała ładny kolor i można było bez problemu obserwować ryby. Generalnie - można spędzić tu przemiły dzień na plaży
@rivers666: niestety, rozumiem Twój ból, w środę znowu do Pl, a tam w weekend ma być 5 stopni w nocy (╥﹏╥) ale damy radę, w końcu dzięki pracy są pieniądze na takie piękne wakacje - przynajmniej tak staram się sobie to tłumaczyć. Trzymaj się tam Mirku jutro!
@haabero: takie prawa natury i fizyki - co zrobisz, nic nie zrobisz ¯\(ツ)/¯ całe szczęście, że nawet jak woda nie jest turbo lazurowa, to ciągle jest bardzo ładna (zwłaszcza porównując niestety z naszym Bałtykiem), ciepła, a okoliczności przyrody i ładna roślinność/skały i tak cieszą oko
Jadę w następnym tygodniu do Rzymu od pon-nd. Poniedziałek odpada, bo późno ląduje a w niedziele powrót o 6 rano. Także mam praktycznie 5 pełnych dni (wt-sb). Czy warto wybrać się w takim okresie do Florencji i na Monte Cassino? Czy lepiej odpuścić te cele i skupić się tylko na Rzymie? Nie będę się nudził tam tyle dni? Macie jakieś doświadczenia?
@wszystkogra: moim zdaniem lepiej skupić się na Rzymie (te zabytki na żywo robią ogromne wrażenie, warto dreptać bez pośpiechu i się nimi cieszyć). Za pociąg do Florencji dużo zapłacisz, moim zdaniem lepiej wybrać się do Tivoli.
@Bonsoul: ja mam teorię, że ją po prostu z tej kosmetologii wywalili, tam jednak trzeba chociaż trochę chemię obczajać, a Beti nie wygląda na taką co umie rozpisywać wzory chemiczne
@Wujek_Sznurek: jest nowy sezon, właśnie oglądam świeże, jeszcze cieplutkie, 2 odcinki. Jest Beti, póki co bez Marcela. Na szczęście jest też Wiesia i Robert - jego akurat lubię, chciałabym mieć takiego wujka ( ͡°͜ʖ͡°)
#zycienakredycie to już dziś jeden z najlepszych jak nie najlepszy paradokument. #nieruchomosci bo ludzie tam siedzą na kredytach za mieszkania. #telewizja #patologiazewsi jest trochę np. Beatka i Marcel xd
Ale ta Julitta gada trzy po trzy, jednak Butryn i ta starsza (jakie by nie były) zdają się mieć wiecej oleju w głowie. Jak Julitka była odpowiedzialna za główna rekrutację to wróżę 3 rozwody. #slubodpierwszegowejrzenia
Mirki, we wrześniu jadę z dziewczyną pierwszy raz do Chin. To zorganizowana wycieczka, ale pomimo tego chciałbym się do niej dobrze przygotować. Potrafię sobie wyobrazić, że Chiny to totalnie inny świat, a jego polityczna i społeczna izolacja, plus brak znajomości angielskiego u obywateli może tam na miejscu przytłaczać. Był tu może ktoś z Was w Chinach i chciałby się wymienić jakimiś cennymi wskazówkami? Czy ktoś byliście już w Chinach po zniesieniu obowiązku
@p3ter: byłam jedynie w Pekinie, więc nie jestem ekspertem, ale nie zdziwcie się, jak ludzie będą Wam robić zdjęcia i próbować Was dotykać (nie w sensie seksualnym, czy jakiegoś macania) - zwłaszcza dzieci i starsze osoby lubią podejść i dotknąć białej skóry np na ręce. Są bardzo mili i kulturalni, ale jednocześnie bardzo bezpośredni - moich kolegów dziewczyny bez oporów pytały o stan cywilny i czy mają dziewczyny lub żony.
Wybieram się z #rozowypasek niedługo do Włoch. Ładujemy na lotnisku przy Rzymie, ale nie mamy jeszcze konkretnego planu zwiedzania. Jedziemy tam na 5 dni. Może ktoś z was był i mógłby polecić jak to dobrze rozplanować? Fajnie byłoby trochę pozwiedzać, ale też poczilować na jakiejś plaży (tylko w tych okolicach chyba same słabe?). Warto wziąć auto na taki okres? Jest coś wartego do zobaczenia w pobliskich okolicach?
@martinis96: panie, 5 dni to akurat na pierwszy raz w samym Rzymie. Jak chcecie się wyrwać z miasta to można zrobić wycieczkę pociągiem do Tivoli. Plaża jest w Ostii. Nie bierzcie auta, Rzym to jedno z najgorszych miast we Włoszech pod kątem kultury jazdy - chaos totalny. Wszystko spokojnie zdrepczecie piechotą + metro.
@martinis96: będzie tłoczno na pewno, to ciągle wysoki sezon. Myślę, że nie ma co się bać zmęczenia i zwiedzania - te rzymskie zabytki robią takie wielkie wrażenie, że sami ciągle będziecie chcieli więcej. Co do noclegu, to jak mówisz - nie przy Termini. Dużo inżynierów, bezdomnych, chorych psychicznie itp. Szukałabym noclegów JUŻ, my wybieramy się do Rzymu w listopadzie, a już teraz jest ciężko znaleźć coś w dobrej cenie.
#slubodpierwszegowejrzenia