Mirki, sprawa wyglada tak Dziadek w trakcie #iiwojnaswiatowa jako dziecko byl wywieziony do Niemiec, z tego to m.in powodu naoglądał sie wielu wydarzeń, wkraczania Armii Czerwonej do Rzeszy (co wiąże sie z zabawnymi, ale rowniez przerazajacymi sytuacjami) strącenia alianckiego myśliwca i szukania pomocy przez pilota, "zabawe" sowieckim jeńcem przez niemieckich chlopców, "pomoc" Niemieckiego wartownika/zolnierza ktora de facto uratowała zycie dziadkowi, historie w trakcie powrotu do Polski, gdzie ludzie niedomagali z pragnienia
Przypomniała mi się lekko śmieszna sytuacja związana ze zmęczeniem oraz snem ( ͡°͜ʖ͡°) kiedyś potrzebowałem pojechać autobusem do miasta obok 15km trasy, a ze nic nie było tylko jakiś pospieszny wiec w niego wsiadłem. Bilet kupiony, ruszamy i myśle sobie ze na chwile zamknę oczy, tak je zamknąłem, otwieram je i widzę jakie niezbyt znajome budynki patrzę chwile dłużej a to Szczecin ( ͡°͜
Huta Katowice. Przychodzi pewien człowiek prosząc o prace. Pracodawca zadaje pytanie: - Umie Pan coś? - Nie. - A czytać i pisać Pan umie? - Też nie. - Więc nie dam Panu pracy.
Stary Baca dawał do gazety nekrolog po swojej żonie i spytał o cenę. - Do pięciu wyrazów za darmo. - Nooo... to niech będzie: Zmarła Jagna Górska. - Ma pan do dyspozycji jeszcze
@anamakota: Pewien bezrobotny stara się o stanowisko sprzątacza w Microsoftcie. Dyrektor personalny przyjmuje go i każe zaliczyć test (zamiatanie podłogi), po czym stwierdza: Jesteś przyjęty, daj mi swój e-mail, wyśle Ci formularz do wypełnienia, oraz datę i godzinę, na którą masz się stawić w pracy. Zrozpaczony człowiek odpowiada: Nie mam komputera, ani tym bardziej e-maila! Wtedy personalny mówi, że
Stoją trzy prostytutki przy drodze. Jest zimno, pada deszcz. Nagle jedna mówi: -Ja to bym poszła nawet za 100 złotych. Po chwili druga mówi: -A ja to nawet za 50 złotych. Trzecia na to:
Kiedy spakowałem swoje graty i wyszedłem z domu, żona krzyknęła za mną: - Życzę ci długiej i bolesnej śmierci! Obyś zdychał w męczarniach! - Co suko! Teraz chcesz, żebym został?!
@anamakota: Wchodzi mąż do domu i w progu krzyczy: - Kochanie pakuj się, wygrałem w totolotka! - Wyjeżdżamy? - dopytuje się podekscytowana żona - Nie pytaj tylko się pakuj szybciutko. - Ale dokąd lecimy? Majorka, Hawaje? Proszę powiedz! - Pakuj się i w---------j.
#truestory