Mireczki, żona jest pielęgniarką i wczoraj u nich w szpitalu była akcja szczepień personelu. Wróciła późno w nocy, ale wszystko było ok, mówiła, że czuje się dobrze. Jednak rano zauważyłem u niej niepokojące ślady na szyi, czy to normalne?
#koronawirus
#koronawirus









#kiepscy #swiatwedlugkiepskich #samotnosc
źródło: comment_1611838650X2mKE8I0pte4hDzzjqcqZw.jpg
Pobierz