Znajomy ma szansę pożyczyć przyczepę kempingową na jakiś wypad w Bieszczady. Nie miałem nigdy z takim sprzętem do czynienia i zastanawiam się - czy stare 18 letnie Audi A3 w dieslu 101KM uciągnie taką przyczepę bez większych szkód dla siebie? Na coś konkretnego trzeba zwrócić uwagę? Podróż ok. 300km w jedną stronę. #motoryzacja #kamper
@a3sa nic zlego sie nie stanie, pod warunkiem ze sprzeglo jest w porzadku a kierowca doswiadczony. W manualach wlasnie sprzeglo najbardziej dostaje od ciagniecia przyczepy. Plus klocki zmienic jak juz nawet tylko w 50% zuzyte.
@Formbi to nie tak. 'Burzujami' za komuny byli partyjni bonzowie. Reszta tych 'wszystkich majacych prace' nie mogla kupic nic za swoje fikcyjne wyplaty. Praktycznie wszystko bylo towarem deficytowym w sklepach panstwowych, lub luksusowym na czarnym rynku ( kosztujac odpowiednio drozej ).
@Tomislav zawsze jest szansa, ze ktos inny przeczyta, zada sobie trud przestudiowania nieco wnikliwiej chociazby historii PRL-u i sam dojdzie do odpowiednich wnioskow...
@Revmir z calym szacunkiem. Tak sie sklada, ze bylem za komuny wielokrotnie w NRD, Chechoslowacji, Bulgarii ( wyjazdy szkolne ). Krem Nivea i jeansy robily KOLOSALNE wrazenie na lokalsach. Z tym, ze z NRD bylo nieco inaczej. Sporo mialo rodziny w NRF ( potem RFN ) i jak zaplacili haracz ekipe Honeckera to mogli dostawac paczki od rodzin z Zachodu...
@Revmir i tak i nie. W latach '80 PRL stal sie skrajnie niewydolny. Nie bylo nic. Doslownie. Wowczas 'przewodnia sila narodu', czyli PZPR przypomniala sobie, ze bylo w ZSRR kiedys cos takiego jak NEP. Czyli mieszanka bolszewii z kapitalizmem. No, to skoro Wielki Niedzwiedz mogl, to i PRL tez. Z jednej strony pozwolono na powstanie 'badylarstwa' i 'prywaciarstwa' w mocno kontrolowanych warunkach. I dzieki tym 'badylarzom' i 'prywaciarzom' jakos udawalo sie
@Formbi nie, nie jest tak. To co napisales jest mocno wybiorcze i zaklamuje obraz rzeczywistosci. Mozesz znalezc bardzo duzo opracowan na temat PRL. Ewentualnie filmy polskie z tego okresu sa interesujace - omijajac cenzure zgrabnir wypunktowano w nich ogolna nedze i absurdy tamtych czasow. Wierz mi, bylo zle. Po prostu.
@przemek89x blisko 45 lat ustroju 'demokracji ludowej' - bo nie byla to ani demokracja ani ludowa - dokonalo gigantycznych szkod w zakresie chociazby morale Polakow. Prawie udalo sie wyhodowac Homo Sovieticus. Osobnika bez ambicji, roszczeniowego, bez skrupulow wyciagajacego reke po cudze.
Ludzie zyli w beznadzieji dnia kolejnego.
Przekaz partyjny swietowal kolejne 'sukcesy' w rodzaju rekordowego wydobycia, super zbiorow, obnizki cen lokomotyw etc.
@przemek89x w rzeczywistosci za PRL-u to panstwo polskie bylo caly prawie czas zadluzone. Non - stop. Bo nie bylo w stanie funkcjonowac bez kroplowki w postaci dewiz.
Dobrze obrazuje to pewien wywiad z czasow PRL z dyrektorem PGR. Ktory z satysfakcja informuje, ze PGR w poprzednim roku obrachunkowym wypracowal kilka milionow zysku. W tym samym wywiadzie kilka minut pozniej pada informacja, ze PGR otrzymal w tymze samym roku kilkaset milionow dotacji
@snusmumriken90 kwestia mieszkan za PRL wygladala w ten sposob: czekales 15 - 20 lat co miesiac wplacajac na ksiazeczke. I wreeeeszcie sie wprowadzales. 15 lat przelecialo jak z bicza strzelil. I to nie bylo Twoje mieszkanie, a najwyzej spoldzielcze ( ograniczenia w dysponowaniu czyms, na co przez nascie lat placiles ).
Teraz bierzesz kredyt i od razu tam mieszkasz. Jak splacisz dysponujesz dowolnie.
Odnosnie wakacji. Dzieki FWP mogles pojechac za grosze do
@Revmir jezeli chodzi o awans spoleczny i cywilizacyjny, to sie zgadzam. Biorac pod uwage jak wygladala prowincja za sanacji vs jak za PRL to byl to postep. Ale swiat tez nie stal w miejscu. A po latach '60 i w polowie lat '70 zaczelo sie sypac. Zadluzenie, nieefektywnosc, korupcja, roztrwonione kredyty, coraz wieksze braki wszystkiego, zapoznienie technologiczne, ogolna niemoc. System po prostu zbankrutowal, byl niewydolny w obliczu braku 'kroplowki' z Zachodu.
@snusmumriken90 no ale co mozna zapozyczyc z systemu z zalozenia niewydolnego, nieefektywnego i nie bedacego w stanie zapewnic w sklepach produktow bez ich reglamentacji? Co to za system, ktory nie potrafi zaspokoic popytu na zyletki, papier toaletowy czy w pewnym momencie nawet na zywnosc?
@Miniu30 kolejna patologia tego systemu. Sklepy dla wybranych. Z reszta towar z tych sklepow zasilal 'drugi obrot' na bazarach. Gornicy fedrowali non stop, to sprzedawali sprzet narciarski z tych sklepow chociazby - bo kiedy niby mieli na tych nartach jezdzic? ;)
@Bastiat nazywanie kogos tak jak nazwales jest slabe. Odnosze wrazenie, ze sporo osob wielbiacych komune tak naprawde nie wie za bardzo o czym mowi. Tak mi sie w kazdym razie wydaje.
'... W 1980 roku oddano o 20% mieszkań mniej niż w latach poprzednich. Było to dodatkowym impulsem wybuchu społecznego sierpnia 1980 roku.
Zwraca uwagę to, że dużą rolę w protestach pełniły osoby młode. Jednym z powodów frustracji były również problemy mieszkaniowe. Mimo wzrostu liczby budowanych domów, kolejki nie malały. Osoby młode, dopiero zapisujące się do spółdzielni mieszkaniowych, miały czekać nawet kilkanaście lat...'
@Miniu30 trudno powiedziec. Na papierze wygladalo ok, w rzeczywistosci byl dramat. Najpierw mieszkania przydzielano partyjniakom. Potem dzieciom partyjniakow. Potem dzialaczom. Potem spolecznikom. A na sam koniec jak cos zostalo to zwyklym ludziom. A wszyscy wplacali jednakowo. No ale znowu - byli rowni i rowniejsi.
@Revmir z reguly oddaje sie wiecej niz sie pozycza - tak dzialaja kredyty.
Ja widzialem z bliska socjalizm. Zjechalem bedac malolatem praktycznie caly oboz w obrebie Europy. I wszedzie wygladalo to podobnie: bardzo slabe, wrecz tragiczne zaspakajanie typowych potrzeb konsumenckich. Braki czasami nawet podstawowych srodkow spozywczych. Bardzo zla jakosc i wyglad ubran, butow, mebli, artykulow AGD, rowerow o samochodach nie wspominajac. Wszedzie natretna propaganda. Stan permanentnego wykreowanego przez wladze zagrozenia ze
@przemek89x z tym 'trzymaniem za pysk' tez bylo jak w krzywym zwierciadle: zwalczano przestepstwa przeciwko mieniu spolecznemu, czy polityczne. Ale kompletnie olewano przestepstwa pospolite. Rozboje, pobicia, kradzieze, wlamania etc byly na porzadku dziennym. A milicja zajeta byla gonieniem cinkciarzy, 'malwersantow, 'spekulantow' i politycznych. W 'Wielkiej wsypie' jest to dobrze pokazane:)
@przemek89x mysle, ze pochwale socjalizmu glosza dwa rodzaje ludzi:
1. Myli socjalizm z bezpieczenstwem socjalnym - wszystkie kraje Zachodu przy gospodarce rynkowej zapewniaja obecnie takie bezpieczenstwo. W lepszym lub gorszym stopniu.
2. Nie odnajduja sie w realiach gospodarki rynkowej, gdzie prawie wszystko da sie wycenic. Nawet takie rzeczy jak wartosc kogos chociazby na rynku pracy. Dochodza do tego opowiesci januszy i grazyn, jak to za PRL u fajnie bylo. No i
@Revmir przezylem w bodajze 1986 roku ciezki szok, gdy pojechalem do Berlina Zachodniego. Byl to moj pierwszy naoczny kontakt ze 'zgnilym Zachodem'. Nie moglem uwierzyc, ze to co jest w tych ogromnych sklepach nie jest jakas wystawa i ze ludzie moga to wszystko kupic. I starczy dla kazdego. Stalo to w takim kontrascie z tym co slyszalem o Zachodzie z oficjalnych przekazow, bylo tak niewyobrazalnie inne, ze podejrzewalem na poczatku jakas
Mireczki mam pytanie. Kupiłam w popularnym sklepie internetowym AirMaxy 97. To co przyszło jest bardzo niestarannie wykonane. W środku na wkładce brak napisu Nike. Słysząc o różnych akcjach z podmiankami na odsyłanie podrób, pomyślałam czy właśnie takich butów nie otrzymałam. Zrobiłam zdjęcia i wysłałam do sklepu z zapytaniem czy flagowy model Nike za przeszło 700 zł ma tak wyglądać. Odpisali ze but jest oryginalny, więc je zostawiłam. Teraz buty zaczęły się dziwnie
Przypominam że w związku z wielkim pokazem cyrkowym zwanym defiladą "Z okazji Święta Wojska Polskiego" Koleje Śląskie 15 sierpnia mają bezpłatne przejazdy pociągami z wyjątkiem odcinka bohuminskiego oraz pociągu Ornak na odcinku Bielsko-Biała – Zakopane
@sylwke3100 spolka, ktora przynosi jedynie straty. Non stop dotowana. A mimo tego nie jest nawet w stanie wyjsc na zero. Do tego co jakis czas afery z prezesami w roli glownej. Przynajmniej tyle wyczytalem. Zaorac - typowy pasozyt zerujacy na podatniku.
@sylwke3100 masz racje. Nie ogarniam jak mozna marnotrawic kase podatnikow. Plus stawiac na czele tego biznesu przekreciarzy. Dobrze Ci z tym, ze tez Twoje pieniadze sa marnotrawione? Spoko. Ale sadze, ze innym juz to srednio pasuje...
@sylwke3100 nie. Ale robienie tego w sposob przynoszacy straty juz tak. Do tego sternicy tej firmy dobry zysk sobie organizowali - przeciez byly zarzuty postawione.
@sylwke3100 bardzo mi to przypomina wywiad z dyrektorem PGR-u z czasow komuny. Stwierdzil on, ze PGR wypracowal kilka milionow zysku. Dzieki kilkuset milionom dotacji xDDDDDD
Jak ma byc dobrze, skoro powstaje cos co z zalozenia ma przynosic straty? Po co to komu? Kolejna dziura wyciagajaca kase z kieszeni zwyklych ludzi.
No ale spoko. Skoro Polakow stac na takie cos to ok.
@sylwke3100 rozumiem Twoja argumentacje. Klopot polega na 'zapewnieniu' komus czegos. W zamian za przusowy haracz z podatkow. Moze bilety sa za tanie? Moze znalazlby sie niezalezny operator? Moze prezesi za duzo kradna?
Ludzie doskonale daja sobie rade, jezeli panstwo im nie 'zapewnia' pewnych rzeczy.
Dobrym przykladem sa mali lokalni przewoznicy w miejsce PKS. Sadze, ze im sie to oplaca ( bo jezdza ). I nie sadze, aby byli dotowani z podatkow.
@sylwke3100 orientujesz sie moze, ile % stanowia dotacje dla calkowitego dzialania tej firmy? W sensie, ile % trzeba dotowac zeby to dzialalo ( chodzi mi o to ile procent trzeba dolozyc a ile firma ma ze swojej dzialalnosci ).
Lecę we wrześniu na Sardynię, mam już wypożyczone autko z GoldCar w Cagliari. Plan wakacji obejmuje objechanie Sardynii do okoła zaczynając od wschodniego wybrzeża -> północ -> zachodnie wybrzeże i z powrotem do Cagliari. Pytanko: -jak wyglądają drogi na Sardynii, jak jeżdżą Włosi, czy oznakowanie dróg jest takie samo jak u nas? -Czy są jakieś drogi, punkty etc., których warto unikać podczas podróży autem? -da się z Włochami dogadać po angielsku? -jak
Niby strefa bezcłowa ale jak zobaczyłem ceny to mi się cebula w żyłach zeszkliła! Po co oni bilety skanuja przecież nikt normalny nie kupi wody 0.5l za 10zl!
@Altru wszedzie tak jest. Na Cape Verde na lotnisku dwa drinki cuba libre kosztowaly £15. W sklepie przy hotelu cala butla rumu 1 litr za chyba £4 albo £5 byla.
Plus klocki zmienic jak juz nawet tylko w 50% zuzyte.