W tym szczególnym i trudnym dla nas okresie powinnismy się solidaryzować. To nie jest czas na fiestę i sjestę! Jeżeli to możliwe wychodźcie z domów jak najrzadziej, unikajcie dużych skupisk ludzi (imprezy, puby, restauracje fastfoodowe typu McDonalds), starszych rodziców i dziadków namawiajcie, żeby nie szli przez dwie najbliższe niedziele do kościoła. Wierze, ze jesteśmy dojrzałym społeczeństwem i w obliczu pandemii, to młodzi ludzie będą wzorem do naśladowania.
#feels #koronawirus Czy pamiętacie jeszcze świat sprzed epidemii? Te koncerty, imprezy, bookowanie hoteli, luz. W telewizji jazda po opozycji na przemian z chwaleniem rządu. W pracy rozmawiało się o fakapach i targetach. W programach publicystycznych rozmowy o gejach i nowej fryzurze Kasi Cichopek. W serwisach informacyjnych wiadomości o kolejnym konflikcie miedzy USA a jakimś randomowym krajem pustynnym. Gdy zakasłałeś w pracy to nikt nie żartował "hehe koronawirus". Środki
Siedzę i płacze (╥﹏╥) Ten kraj to jakiś ponury żart. Wczoraj skręciłam nogę w kolanie. Po prostu mi wyleciało ze stawu. Sama sobie nastawiałam. Chodzić mogę ale boli. Skręcać nie mogę bo czuję, że zaraz znowu wypadnie. Szłam rano do pracy i uznałam, że może najpierw wejdę do lekarza tak na wszelki wypadek. Nie chcieli mnie przyjąć bo powinnam wiedzieć tydzień wcześniej, że będę chora i się zapisać.
@Perkotka: Ja z skręconym kolanem nie byłem wstanie zasnąć pierwszej nocy i na SORze byłem standardowo 4h tylko, że ja pojechałem z ojcem bo nie byłem wstanie iść, więc ty teoretycznie też mogłaś lecieć na "głupią blondynkę", że ktoś cie przywiózł i przyniósł
O tym jak ten trzeci z #ichtroje (alias Jacek Lągwa) stał się moim hostingiem zdjęć na #facebook (inb4, wiem że teraz można wysyłać wiadomości do siebie, ale nasza jednostronna współpraca trwa od dwóch lat xD)
Nie chcę mi się przez kabel USB przesyłać zdjęć na komputer, więc wysyłam je Jackowi na Messenger i potem zgrywam sobie to na PC. Lecą filmy, zdjęcia, skopiowanie teksty etc. Nic drażliwego wbrew
Wraz z kuzynem od jakiegoś czasu w ramach #hobby robimy sobie deski do krojenia i deski do serwowania. Póki co robimy dla siebie, czy też na prezenty dla rodziny.
@RenkaRenkeMyje: @dobrzecisiewydaje: @SkorpionX: Szczerze Wam powiem, że nie wiem ¯\_(ツ)_/¯ Problemy są dwa - ciężko będzie odtworzyć jakąkolwiek deskę identycznie. Robimy to sobie amatorsko, więc pracujemy na takim drewnie jakie mamy. Orzech nam już się skończył, teraz zaczęliśmy robić w dębie, chociaż jeszcze kilka desek orzechowych gotowych mamy, ale każda w innym kształcie i wymiarze :D Bardziej by musiało to działać na zasadzie - powiedz mniej
@markaina: Też mógłbym po EDiRze wrócić do Polski i zarabiać porównywalnie co tutaj - ale po tym, jak widziałem w Polsce maraton opisywania 270 rtg i 10 CT w nieco ponad cztery godziny bo "w drugim szpitalu mam do zrobienia 25 usg i sie nie wyrobie przed dyżurem", stwierdziłem, że normalności nie da się wycenić. ;)
Można robić medycynę, i można robić polską bylejakość.
@JudzinStouner: ja mam w pracy dziewczynę, która twierdzi że przez wzrost minimalnej nic nie podrożeje bo przecież na zachodzie mają minimalną na wysokości 4000zł i chleb w Lidlu kosztuje też ok. 4zł jak u nas xD
źródło: comment_1584026179383KQZYVPMLxu8OUDAkryK.jpg
Pobierz