Zbliżam się do #wykop30plus. Od 3 lat jestem pozbawiona energii oraz motywacji do działania. Doskwiera mi totalna anhedonia. Męczy mnie codzienna powtarzalność. Wykonywanie zwykłych czynności sprawia trudność. Wypróbowałam kilkanaście różnych antydepresantów, ale żaden nie pomógł. Terapia również okazała się nieskuteczna. Odwiedziłam wielu lekarzy i wykonałam kompleksowe badania. Poziom witamin w normie. Od kilku lat biorę Euthyrox na niedoczynność tarczycy, a ostatnie wyniki są w porządku. Śpię po 9 godzin
bierzesz jod? Też mam niedoczynność tarczycy, ale dopiero suplementacja jodu pomogła na poziom energii i chęci na cokolwiek.
Jodid - czysty jod, może przepisać Ci lekarz, bo to jest na receptę. Są też suple z jodem, można z tym spróbować na początku
@moll: Z tym trzeba uważać. Osoby, które mają hashimoto, mogą sobie rozwalić tarczycę jodem. W przypadku tych właśnie osób jod jest triggerem do wzniecenia autoimmunologicznego zapalenia tarczycy. Dokładnie
@chlodna_kalkulacja: ja nie mam Hashimoto, ale konsultowałam z lekarzem. Po tym jak sprawdziłam na suplemencie, że mi to pomaga. Jod się gromadzi w organizmie, dlatego po miesiącu supli konsultacja co i jak dalej. Ogólnie wygląda to tak, że jak biorę jod to funkcjonuję normalnie. Odstawiam i już w trzeciej dobie dosłownie słaniam się na nogach. Lekarz dostosował mi dawkę - biorę połowę tabletki dziennie i jest ok
@moll: Z tym trzeba uważać. Osoby, które mają hashimoto, mogą sobie rozwalić tarczycę jodem. W przypadku tych właśnie osób jod jest triggerem do wzniecenia autoimmunologicznego zapalenia tarczycy. Dokładnie
Ogólnie wygląda to tak, że jak biorę jod to funkcjonuję normalnie. Odstawiam i już w trzeciej dobie dosłownie słaniam się na nogach.
Lekarz dostosował mi dawkę - biorę połowę tabletki dziennie i jest ok