dziś wpis poważny i pisany na fali emocji, bo w moim życiu zaszło ostatnio kilka, niekoniecznie pozytywnych, zmian
chcę żebyście wiedzieli, że koleżka ze stronki ze śmiesznymi obrazkami, który ma kena w avatarze, nie jest non stop uśmiechnięty i często ma chwile, kiedy świat go przerasta. cechą wspólną chyba wszystkich męszczys jest ukrywanie wszelkich słabości. choćbym nie wiem jak się przejmował swoimi prywatnymi sprawami i zdychał ze stresu, zapytany co u ciebie Dorian?
@powodzenia: czy ten Szymek zawsze puszczał z telefonu łokomołszyn na przerwach ? Może chodziliśmy do tego samego gimnazjum specjalnego?ʕ•ᴥ•ʔ Plis odp szybko bo jestem w kafejce
jaka jest najprostsza rzecz, której nie potraficie robić?
ja nie potrafię zapamiętać kolejności miesięcy. pamiętam tylko, że styczeń jest pierwszy, a grudzień dwunasty. also, choć angielski znam dobrze, to do dziś nazwy miesięcy muszę sprawdzać w translatorze
życiowe doświadczenie nauczyło mnie, że nie warto być miłym, bo ludzie zaczną to wykorzystywać. szczególnie kobiety. żeby nie wyjść na miliusia i słodziaka, którego dziewczyny najchętniej wrzucałyby do słodki-młodszy-braciszek-zone'u, stosuję pewne triki. podczas rozmowy z #rozowepaski w losowych momentach strzelam dziewczynę w pysk, albo między zdaniami, z dużą pewnością siebie, rzucam i co ty na to ty gnoja k---o. aż widać jak im się oczy świecą. wiedzą, że mają
@marcinGee: próbowałem, ale wtedy dziewczyna musi się wytrzeć i wprowadza to w rozmowę niepotrzebną konsternację. po plaskunie od razu można wrócić do tematu bez zbędnego przestoju. pzdr
@Mortal84: to jeden z niewielu seriali/filmów w którym dziury fabularne i logiczne mi nie przeszkadzały. Miał swój mocno oryginalny klimat i bardzo charakterystyczne postacie. Tylko koniec taki trochę na chypcika porobiony.
JADĘ SOBIE KIEDYŚ PO MOIM MIEŚCIE SAMOCHODEM, I STAJĘ NA CZERWONYM. OBOK MNIE ZATRZYMUJE SIĘ GÓWNOWÓZ WYPCHANY CIAPATYMI. ZACZYNAJĄ MNIE OBRAŻAĆ, DRĄ RYJA, ALE JA, SPOKOJNY, NIE DAŁEM SIĘ SPROWOKOWAĆ. ŚWIATŁO ZMIENIA SIĘ NA ZIELONE, GÓWNOWÓZ RUSZA Z PISKIEM, A JA LEKKO ZMIESZANY RUSZYŁEM TROCHĘ PÓŹNIEJ. NA CZERWONYM PRZELECIAŁ TIR I R----------Ł GÓWNOWÓZ WRAZ Z CIAPATYMI Z POWIERZCHNI ZIEMI. ZBLADŁEM. PATRZĘ NA TO WSZYSTKO I MYŚLĘ "JA P------E! TO MOGŁEM BYĆ JA!"
chcę żebyście wiedzieli, że koleżka ze stronki ze śmiesznymi obrazkami, który ma kena w avatarze, nie jest non stop uśmiechnięty i często ma chwile, kiedy świat go przerasta. cechą wspólną chyba wszystkich męszczys jest ukrywanie wszelkich słabości. choćbym nie wiem jak się przejmował swoimi prywatnymi sprawami i zdychał ze stresu, zapytany co u ciebie Dorian?
źródło: comment_5qpR9IqrS0E6OhdrL6hzw8Bg7SLcf0Zj.jpg
Pobierz