@analog_brain Super, każdy dzień to sukces, tak trzymaj :). Pamiętaj tylko żeby nie opuszczać gardy, bo słabości lubią atakować, gdy czujemy się bezpiecznie
@analog_brain: w niepiciu chyba najtrudniejsze, że pojawia się pustka, której zapełnienie bardzo trudne - nic innego nie podnosi poziomu dopaminy nawet w minimalnym stopniu
@analog_brain: Ja niestety od dwóch dni pijący. Ale na pocieszenie - kolega, który odwiedził mnie dzisiaj samodzielnie obalił 0,7 prawie w dwie godziny. Ja przy nim to jestem niewiniątko :D Gorzej, że papieroski weszły od kilku dni.
@analog_brain: mireczku, super, że kolejny dzień do przodu! Jednak taka malutka rada: unikaj jak możesz takich "przypadkowych" spotkań w sklepie, bądź ostrożny i najlepiej unikaj działów w pobliżu, bo nogi mogą cię same tam zabrać
jeżeli będziesz potrzebował więcej wsparcia, to jest dużo spotkań AA i AN online (jedyny plus pandemii).
APOZA TYM TO GRATKI MORDO DO PRZODU Z FARTEM DZIEŃ PO DNIU AU <3
@analog_brain moim zdaniem niech będzie na ten moment tak jak jest - codziennie o tej 20 wpis z luźnymi przemyśleniami, gdzie każdy może napisać co u niego - na ten moment fajna forma, później najwyżej można będzie coś pomyśleć :)
@wieszakhybrydowy: Za dużo chlałem bo piciem tego nazwać nie można, więc postanowiłem coś z tym zrobić i nie tylko dla siebie, więc powstał taki tag za namową jednego Mirka. Pomysł jest taki, żeby trzymać się trzeźwości codziennie o 20:00 meldujemy trzeźwość, lub jeśli kogoś będzie kusić może napisać na priv do mnie lub na tagu.
@DeutscheGesetze: Tak krew i czarne fusy wybiły mi picie z głowy. Nie mam pewności czy wtedy się nie uszkodziłem, bo aktualnie przy jedzeniu czegoś nawet trochę ciężej strawnego potrafi mnie wszystko boleć przez chwilę. Muszę badania porobić, bo tak bez badań, to można wróżyć z kart. Napić się niby mogę, ale pije dość rzadko i maksymalnie 2 dni.