Dobry wieczór towarzystwu.
U mnie bez zmian, teraz w głowie tylko wyjazd znowu (pewnie na 5 tygodni), ale chciałbym już wrócić na stałe...eh eh. Teraz człowiek posiedział trochę w domu i zatęsknił.
No z celów na ten rok to zrobić prawko i ruszyć z zaległymi pomysłami na produkty które chciałem robić i sprzedawać. Więcej nie chcę zakładać (np. zrzucenie 10kg), ale mam nadzieję, że po drodze wpadnie kilka do listy. A jak u was?
Jeśli ktoś chce być wołany proszę o informację.
U mnie bez zmian, teraz w głowie tylko wyjazd znowu (pewnie na 5 tygodni), ale chciałbym już wrócić na stałe...eh eh. Teraz człowiek posiedział trochę w domu i zatęsknił.
No z celów na ten rok to zrobić prawko i ruszyć z zaległymi pomysłami na produkty które chciałem robić i sprzedawać. Więcej nie chcę zakładać (np. zrzucenie 10kg), ale mam nadzieję, że po drodze wpadnie kilka do listy. A jak u was?
Jeśli ktoś chce być wołany proszę o informację.











Muszę się przyznać, że jestem z siebie dumny bo dzisiaj mimo lekkiej kłótni (jak w każdym związku) nie poszedłem po flache (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Zazwyczaj każdą niedogodność kończyłem w taki sposób, ale okazuje się że to nie jest wyjście xD
A teraz