Mirki i Mirabelki z #lublin, kieruję B do was prośbę o polecenie jakiejś sensownej kawiarni na starym mieście, gdzie mógłbym zabrać zaprosić nowopoznany #rozowypasek. Problem jest taki, że ja kawy niet, więc w ogóle się nie orientuję w takich lokalach i dobrze by było gdyby serwowali tam też jakąś na poziomie gorąca czekoladę lub coś w ten deseń. Gdyby jeszcze ceny były lubelskie, nie warszawskie, to
pvintage










