Poniedziałkowe dokoła komina z rodziną i dzisiejsze, samotne zbieranie pogubionych kwadratów(ʘ‿ʘ)
Widokowo piekna trasa, ale ponad 800 m przewyższenia trochę mi dało popalić;)
Za to niebieski urósł
źródło: PhotoGrid_1_20230909224654
Pobierz
źródło: temp_file2843835458328994027
Pobierz
źródło: 20230820_141104
Pobierz
źródło: 20230814_140553
Pobierz
źródło: PhotoGrid_1_20230805161833
Pobierz
źródło: 20230730_113707
Pobierz
źródło: IMG_20230730_100752
Pobierz
źródło: temp_file1581822282660958972
Pobierz
źródło: PhotoGrid_1_20230626223427
Pobierz
źródło: temp_file.png6556420875096776724
Pobierz
źródło: IMG_20230611_142508-down
Pobierz
źródło: temp_file.png7756927391180758633
Pobierz
źródło: IMG_20230528_145903
Pobierz
źródło: 20230527_135441
Pobierz
źródło: 1000004698
Pobierz
źródło: 20230514_181559
Pobierz
źródło: 20230423_122823
Pobierz
źródło: IMG_20230423_134844-down
Pobierz
źródło: IMG_20230415_140914-down
Pobierz
źródło: temp_file.png4602365943308469726
PobierzKomentator
od 02.06.2019
Rocznica
od 11.09.2025
Gadżeciarz
od 10.09.2013
Mikroblogger
od 31.08.2019
Kolarz
od 26.01.2021
Król Wykopaliska
od 07.03.2023
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
Wymęczone trochę, bo po wczorajszej jeździe nie miałam siły, ale jeszcze bardziej nie chciało mi się siedzieć w domu.
#rowerowyrownik
Skrypt | Statystyki
źródło: 20230910_153217
Pobierz