Stworzenie związku czy nawet realcji przyjacielskiej jest bardzo proste - wystarczy, że obydwie strony wykazują autentyczne zainteresowanie drugą osobą, obydwie strony po równo wychodzą z inicjatywami spotkania i dalej to juz po prostu idzie samo w ramach odbywania kolejnych spotkań na żywo. Nawet nie trzeba się super świetnie dogadywać na początku, ludzie się przywiazują do siebie w ramach częstego spędzania ze sobą czasu, a te przywiązanie powoduje, że nagle nie wiedzieć skąd
@Kowixx: Po części się z Tobą zgodzę, jest jakaś 10-procentowa grupa najatrakcyjniejszych (najczesciej fizycznie) facetów, która będzie dostawać propozycje cały czas od dziewczyn o przeróżnej atrakcyjności, z reguły za sam fakt isnienia.
Jest też grupa, też niewielka, która po prostu nie umie w relacje i właśnie truje dupe dziewczynom psując tym samym pijar całej płci.
Niemniej jednak zdecydowanie największa grupa facetów ma tak jak opisałem w pierwszej wiadomości. Wiele razy
@VeronicaL777: akurat ten wątek był bardziej jako przykład, bardziej jednak chciałem zwrócić uwagę na to, że kobiety przestały wychodzić z inicjatywą czegokolwiek do kogokolwiek płci męskiej (pomijając sytuacje w których dziewczyna "próbuje szczęścia" zagadując do przystojniaka najlepszego sortu z portalu randkowego)
@xydeN-: Że kasa to jest dla mnie jasne. Bardziej chcę poruszyć temat granic przyzwoitości i podłości w zdobywaniu tej kasy. Tymbardziej, że nie jest ona wielka a dotyczy tematu poważnego i krzywdzącego.
@BrockLanders: oczywiście, że tak ale po prostu szkoda mi tych wszystkich osób, które oglądają jej filmiki, wierzą w nie, komentują, oburzają się. Dlatego jestem w stanie poświęcić czas na zrobienie dwóch dłuższych wpisów jeśli może to pomóc większej liczbie osób otworzyc oczy o co w tym wszystkim chodzi.
@MasterVegito: biorąc pod uwagę, ze sam dales dosc oczywisty komentarz pod jej wpisem to mozemy uznac, ze i Tobie taki Kolumb jest potrzebny. Chyba, ze uznamy, ze komentujesz wszystko i wszystkich jakkolwiek byle skomentowac. No ale ze tak robisz tez jest dosc oczywiste dla kazdego kto tu zaglada nawet tylko sporadycznie.
@kexus512: a o ktorej lepiej? Rzadko tu piszę więc nie wiem jak to dokładnie tu dziala ale moge skasować i zapostowac jeszcze raz jesli ma to pomóc i dotrzeć do większej liczby odbiorców.
@acetone: Przyznam, ze moją reakcją na liczbę par, które zlapalem na tak skonstruowany profil byl po prostu szok. Spodziewalem się okrąglego zera po pierwszym dniu a w praktyce sparowanych profili było kilkadziesiąt.
@mati1990: Masz skrzywioną psychikę przez matkę, nieudane związki i maniakalne podejście do swojej pasji. Najpierw to naprostuj a dopiero potem szukaj dziewczyny bo i tak żadna nie będzie chciała kolesia ze skrzywioną psychą...a Ty się tylko będziesz bardziej irytował :)
@mati1990: No to skoro sam wiesz, ze jestes juz tak skrzywiony, ze sie nie nadajesz do znalezienia dziewczyny to nad czym ta rozkmina w ogole. Albo w jedna albo w druga - albo sie naprostuj dowolnymi metodami (autoterapia, specjalista etc. juz jak tam wolisz), na tyle zeby byc dla kogos atrakcyjnym albo pogodz sie z tym, ze dziewczyny nie bedzie, dla rozladowania napiecia ruchaj jednorazowki lub te płatne, a poza
@mati1990: jest jedna wspolna cecha wsrod wszystkich zirytowanych szukaczy (i w sumie wsrod szukajacych ksiezniczek tez) - maja gotową liste cech propo tego jaka ta ich dziewczyna (ksiaze) ma byc sami reprezentując niewiele poza zrytą psychą. I tworzac ta liste nie probują nawet sobie odpowiedziec na pytanie "ale co ja mam wlasciwie do zaoferowania?". W pierwszym poscie stworzyles jakas chora liste wymagan, a potem sam przyznales, ze masz juz troche
@mati1990: To się ożeń z rowerem, nie różnisz się za wiele od na przykład tzw. koniar tylko zrytą banię masz w innym kierunku. Kompletnie nie nadajesz się do związku, a jak chcesz wspólnego spędzania czasu i dotyku to sobie poszukaj fwb ;)
Jest też grupa, też niewielka, która po prostu nie umie w relacje i właśnie truje dupe dziewczynom psując tym samym pijar całej płci.
Niemniej jednak zdecydowanie największa grupa facetów ma tak jak opisałem w pierwszej wiadomości. Wiele razy