@Badmadafakaa XD XD Trzeba być totalnym ignorantem żeby uznawać wycieczki do zoo jako oznakę miłości i wrażliwości na potrzeby zwierząt. Może kolejnym razem papugarnia albo cyrk?
@lewyx: Gdzieś czytałam, że to kwestia tego, że jesteśmy postkomunistycznym społeczeństwem i pozostało w nas to podświadome poczucie, że "nikomu nie można ufać"
@Miler111111: Znam taki uklad. Facet rowniez pracuje, ale we wczesniejszych godzinach (7-14). Żona z kolei programistka w korpo, która zarabia o wiele więcej i on wykonuje większość prac domowych. Rzadki układ, ale jednak istnieje
@Geralt678: Mnóstwo kobiet nie siedzi na tinderze i nie traktuje poważnie zaczepek obcych ludzi w social mediach i owszem, dla chada zrobiłyby wyjątek, ale takie sytuacje praktycznie sie nie zdarzają. Wiec dziewczyna miala rację, w realu czesto wystarczy przeciętny, w miarę ogarnięty facet.
@Pawery1: No ok, czyli jak rozumiem żeby być w fizycznym "primie" w wieku tych 35-40 lat, facet musi włożyć ogromny wysiłek w dbanie o siebie, a najlepiej to nie brać na siebie typowych w tym wieku zobowiązań, które w dłuższej perspektywie większości ludziom dają spełnienie i poczucie celu w życiu, jak stały związek, dzieci itd. , bo to tylko zabierze mu czas i go postarzy. A wszystko po to, żeby
@vauecki: Tak jest w obie strony jeśli mówimy o długoletnim związku. Po wielu latach juz łączy nie tyle silne uczucie, co masa powodów praktycznych. Z resztą wielu facetów również nie stać na wynajem kawalerki w pojedynkę, a powrót do rodziców w dojrzałym wieku nie jest zbyt fajny.
@Jestembogaty: Porównujesz związek szkolny/studencki, który opiera sie zazwyczaj na wspólnej zabawie/pasjach + zero zobowiązań i czesto pomoc finansowa rodziców do jednej z najpoważniejszych decyzji życiowych? Nie, to nie to samo - konsekwencje w drugim przypadku, zwłaszcza jak dojdą dzieci są dużo większe.
To twoja opinia :) Owszem, większość związków to pary uformowane w szkole średniej lub na studiach, ale znam też trochę udanych związkow, które poznały się po 25 r. życia
@vauecki: W Turcji jako kraju muzułmańskim kultura jest bardzo patriarchalna. Dla takiej Turczynki związek z gościem z zachodniej cywilizacji to przepustka do lepszego życia. Polki nie maja takiego problemu..