1. Składasz wniosek o informację publiczną. 2. No ta odpowiedź to...taka nie bardzo. 3. Piszesz skargę do sądu. 4. Cyfryzacja przecież mocno, to podpisujesz kwalifikowanym podpisem elektronicznym i cyk, wysyłasz przez ePUAP. 5. No ale, skargę składa się za pośrednictwem organu, którego skarga dotyczy, a nie prosto do sądu. 6. Zatem od chwili jej złożenia do momentu wpływu do sądu mijają... trzy tygodnie.
Do urzędu gminy przychodzi mieszkaniec, by uzyskać informację dotyczącą funkcjonowania gminy. Zadaje pytanie urzędnikowi, który od razu udziela informacji. Czy taka sytuacja jest możliwa? Jakie są Wasze doświadczenia? O ustnych wnioskach i niezwłoczności udostępnienia odpowiedzi, przeczytacie w tekście na naszej stronie: https://informacjapubliczna.org/news/informacja-czy-mozna-ja-uzyskac-od-reki/
Mirki i Mirabelki z racji otwarcia mojego salonu jubilerskiego na którego to ciężko pracowałem cały rok, zastawiłem nerkę i wziąłem pożyczkę chwilówkę ᕙ(✿͟ʖ✿)ᕗ, mam do rozdania pierścionek złoty. Oczywiście stop złota próby 0.585. Kamień centralny to London Topaz 1.20ct oraz diamenty o łącznej masie 0.1ct. Wartość rynkowa 2700zł. Wartość
Stowarzyszenie Głos Kociewia zawnioskowało do szkół publicznych w Starogardzie Gdańskim o udostępnienie informacji o wynagrodzeniach nauczycieli wraz z imionami, nazwiskami, stanowiskami i składnikami wynagrodzenia. Uzyskane informacje opublikowało na swojej stronie internetowej. Skutek? Skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (PUODO) kilku nauczycielek i nauczycieli, którzy stwierdzili, że naruszono przepisy o ochronie danych osobowych. Urząd wydał jednak decyzje korzystne dla jawności i stowarzyszenia. O szczegółach przeczytacie w artykule Pauli Kłucińskiej: https://informacjapubliczna.org/news/czy-mozna-opublikowac-informacje-udostepniona-na-wniosek-decyzja-puodo/
Wczoraj zabito pięcioletniego Maurycego. Starego dziadka obezwładnił kierowca śmieciarki, który udzielając wywiadu powiedział, że widział mężczyzn patrzących się na to i nazwał ich słabymi. Jednak nikt nie czepia się przedszkolanek, które miały zaopiekować się dziećmi. Nikt nie czepia się przedszkolanek, które miały czas na obezwładnienie, zareagowanie... Bo przecież zanim chłopiec został zabity, dziadek krzyczał, groził i to nie trwało killa sekund. Dorosłe, silne i niezależne kobiety mające zapewnić dzieciom opiekę, krzyczały, piszczały
@telemach20: OK mocne. Ale jesli to co @7160 napisal jest prawda to kazda feministka czy walczaca o prawa kobiet w IQ wiekszym od ameby (tak wiem - oksymoron) powinna przeprosic. Nie ma czegos takiego jak rownosc. 2 dorosle baby nie potrafily obezwladnic 71 latka? Fajna ta rownosc. WINCYJ rownosci (w spolkach skarbu panstwa, na kierowniczych stanowiskach i w polityce) Ale w zyciu (chocby wiek emerytalny) to juz nie
@7160: piękne przerzucanie winy na to, ze jakiś psychiczny typ zabił dziecko na kobiety, ale czego ja mogę spodziewać się po wykopie. Wy wszyscy sprzed kąkutera jesteście mądrzy.
#rozdajo Dziękuję za wszystkie komentarze, plusiki i wykopy do serii ilustracji Cyberpol. Wiele osób pytało o możliwość zamówienia plakatu.
Zapraszam więc do wiadomości prywatnej. Można zamówić u mnie taki plakat w rozmiarze 50x70 cm. 180 gramów, podpis w rogu. Wysyłka w cenie. 120zł za sztukę, przy większym zamówieniu rabaciki.
#halloween