@Stallion45: Apostazja miałaby sens, jakby nakazywała wymazanie prywatnych danych z ksiąg, coś jak RODO. W końcu osoba niewierząca sobie nie życzy wykorzystywania tych danych i to do ciągnięcia pieniędzy z budżetu.
W tej chwili apostazja to sygnał, że nie życzysz sobie, by ksiądz/parafia/organizacja nadal posługiwała się Twoimi danymi na swoją korzyść (i Twoją niekorzyść) w celach statystycznych.
Każda osoba, która dokonała apostazji jest solą w oku i źle wygląda w
@scriptkitty Chodzi mi o to, że jest to bardziej skomplikowane niż wam się wydaje. To jak pytać 'co sądzicie o wielopierwiastkowej analizie specjacyjnej żywności ciekłej techniką sprzężoną ICP-QMS', dać jakieś opcje do wyboru i byście głosowali, nie wiedząc nawet co to znaczy.
Ta niebezpieczna chuliganerka ogranicza sie do pilnowania pomników(jednorazowa akcja) i publicznego odmawiania różańca. Jeszcze chodzą na Msze Święte. Pewnie to przykrywka ( ͡°͜ʖ͡°)
@Szczykawa Naprawdę świetne materiały, do których ciężko się merytorycznie doczepić. Może tylko czasem ma trochę dziwny humor i dziwnie się śmieje trochę bez powodu, co może być pożywką dla debili lubujących się w atakach ad personam xD Ale merytorycznie na nic to nie wpływa, sporo się można dowiedzieć.
Hej #ateizm polecicie jakaś książkę, która warto przeczytać jeżeli ktoś się gubi w tym w co wierzyć? Co pomoże otworzyć oczy na różne aspekty. Nakłoni do myślenia :) #kiciochpyta #ksiazki #czytajzwykopem #religia
@forsaa96: Wg mnie warto przeczytać "Sapiens. Od zwierząt do bogów", autor to Yuval Noah Harari. Prowadzi do ciekawych przemyśleń i refleksji. Sam aktualnie czytam jego drugą książkę, "Homo deus. Krótka historia jutra".
@TurboDynamo: @Songo-KU: nadruk UV, bo stare dziady nie wiedzą co to QR i pomyślą że to jakiś nowy wirus. Albo zdrapki, tylko ze to podnosi koszt produkcji kart do głosowania. och wait... a kogo w tym kraju obchodzą koszty...
@Snuffkin: żyjemy w śmiesznych czasach. Z jednej strony w końcu karze się ludzi za znęcanie się nad zwierzętami, z drugiej niektóre formy znęcania się są uznawane za dozwolone i normalne.
@Gnieciuch: dzięki za te trochę szacunku dla mnie ;) trochę tak, ale z drugiej strony, kropla drąży skalę, a nie jestem zwolenniczką moralności centralnie planowanej (np. w postaci zakazu produkowania mleka na masową skalę), tylko organicznej (przez stopniowe edukowanie ludzi, co kryje się za rzeczami, z których korzystają).
Tak jest na przykład z weganizmem - pamietam jeszcze 5-6 lat temu jak po raz pierwszy usłyszałam o weganizmie, w sklepie można
Kolejny rok szkolny i po raz kolejny u mojego syna dwie lekcje religii w środku planu. Jutro zanoszę do szkoły pismo z prośbą o zmianę planu, ciekawe czy uda się coś załatwić.
@FranzMaurerr: dzisiaj dyrektorki nie zastałem, umowilem sie na jutro na ósmą, oczywiscie ze pogadam osobiscie, ale chce mieć też na piśmie podbite że mój wniosek w tej sprawie przyjęli.
@MichalLachim: Jezus jakby zobaczył co odwalają to sam by się ukrzyżował drugi raz. Albo katole by go ukrzyżowali bo jak to tak miłować bliźniego, a co z somsiadem małpą, złodziejem jednym?
@xandra: byliśmy ponad 1000 lat temu rozsypanymi pogańskimi plemionami, którzy sprzedawali swoje 'słowiańskie' kobiety arabom w niewole. Dopiero chrześcijaństwo scaliło nas w naród i dopiero chrześcijaństwo zakończyło ten proceder. Zawdzięczamy chrześcijaństwu pismo i cywilizację, dzięki czemu możesz teraz pisać te swoje głupoty bez obaw, że zostaniesz ukamienowana. ( ͡°͜ʖ͡°)
@GlassOfJuice: Ahahaha. Co za bzdury... Oczywiście, zamiast tego spalono by mnie na stosie, połamano na kole, obcięto uszy i nos za herezje przeciw Kościołowi. Słowianie mieli swoje runy, https://www.odkrywamyzakryte.com/slowianskie-runy/ a araby się do nas nie pchały, to już bardziej Rzymianie.
Rozumiem „naukę” jako zestaw narzędzi, jakich używamy do odkrycia prawdy o wszechświecie, ze zrozumieniem, że te prawdy są tymczasowe, nie zaś absolutne. Te narzędzia obejmują obserwowanie natury, formułowanie i sprawdzanie hipotez, próbowanie ze wszystkich sił dowieść, że twoja hipoteza jest błędna, żeby sprawdzić czy jest słuszna, wykonywanie eksperymentów, a nade wszystko, powtarzanie wyników badań twoich i innych naukowców, by wzmocnić zaufanie do wniosków.
źródło: comment_1605908421zM5YaUaPtwPqCiWxATsqd4.jpg
PobierzW tej chwili apostazja to sygnał, że nie życzysz sobie, by ksiądz/parafia/organizacja nadal posługiwała się Twoimi danymi na swoją korzyść (i Twoją niekorzyść) w celach statystycznych.
Każda osoba, która dokonała apostazji jest solą w oku i źle wygląda w