@kurt_cobb: ja muszę otworzyć i klawisze naprawić, bo ciężko się wciska i trzeba używać mocno siły. A tekken dark resurrection mam dalej na karcie pamięci ( ͡°͜ʖ͡°)
@nietwojinteres135: mi później jak z------m przyszło do głowy, żeby poprosić instruktura (miałem z nim w miarę kontakt, bo znał moich rodziców), żeby ułożył mi termin kolejnych jazd tak, żebym jechał z nią, ale tego nie zrobiłem (╯︵╰,) Kolejne jazdy miałem albo sam albo z jakimś gościem
@bigos555: tak, możliwe że idealizuję w pewnym sensie i to takie nostalgiczne przemyślenia. Do takich przemyśleń skłoniła mnie sytuacja gdy jechałem tramwajem na zajęcia ze studbazy i na jednym z przystanków wsiadł taki typowy metalowiec kuc z brodą i w koszulce jakiegoś zespołu. Zdziwiło mnie to i zainteresowało zarazem, bo zdałem sobie sprawę, że takich ludzi nie widziałem na ulicy od dawien dawna, jedynie na koncercie było ich wielu. Z
@st00ley: zgadzam się, sam widzę to po swoim rodzeństwu. Ja inzdagramów nigdy nie miałem, taki s---------s byłem, który mediów społecznościowych nigdy nie lubił, a rodzeństwo odwrotnie. Co widzę na wykopie, że się śmieją z jakiegoś netfliksowego serialu, to kolejnego dnia widzę jak rodzeństwo ogląda to na telewizorze. Popularna cykająca muzyka ze spotifajowych składanek jest puszczana. Co kto lubi, nie mam zamiaru nikomu wciskać co ma lubic, tylko zauważam trend (
@TenTypZez: wydaje mi się, że najzwyczajnie ułatwia to odnalezienie się w nowym miejscu, nowej grupie ludzi. Wyobraź sobie sytuację w której dostajesz się na studia i przychodzisz pierwszy raz na zajęcia - widzisz w grupie osobę, która należy do subkultury do której należysz, bądź taką do której czujesz sympatię, załóżmy. Już masz jakiś punkt zaczepienia do rozmowy, nie musisz się dopytywać z osobna powoli, w takiej sytuacji masz dużo informacji
@YellowDogo: chodzi mi o to co można zobaczyć na ulicy, w naszym kraju, a nie jakies alternatywki ze stanów czy skądś indziej, które robią sie na jakieś monstrum żeby nagrać filmik do internetu xD
@binarna_marchew: jak znałem dziewczyny emo czy chodzące w glanach, to owszem, pamiętam, że były traktowane nieco inaczej - szczególnie przez jednego księdza od religii, kilku nauczycieli albo rówieśników, którzy ich nie lubili - ale ogółem nie było aż tak źle jak opisujesz. Jedna miała chłopaka metalowca, z którym chyba jest do dziś i nie obchodziło jej zdanie innych osób, bo znalazła gościa w swoim typie Do tego taka stylówa, jak
@Iripik: bezczelne hipergamiczne bestie. Tak jak feministki walczą o akceptację swoich grubych cielsk, to my znając hipergamiczną naturę femoidów powinniśmy działać na odwrót - traktować je w taki sam sposób jak one to robią w stosunku do mężczyzn. Karlica nie zasługuje na wzrostaka i jest takim samym śmieciem genetycznym jak manlet, gruba nie zasługuje na wysportowanego; zrozumcie to femoidy gadzie. Nie dla podwójnych standardów
Oooo tak! Tłusty czwartek zbliża się wielkimi krokami. Jak idą przygotowania? Jakie pączuchy kupujecie? Z jaką polewą, z jaką posypką, jakim nadzieniem? Pamiętajcie nie obżerajcie się za dużo. Chociaż w sumie możecie się obżerać, bo śnieg spadł w samą porę! Terkownicy łączymy się (⌐͡■͜ʖ͡■) #tlustyczwartek #terka #teamterka #emparysci #terkownicy #armiaterki #dragoniterki
Lubiliscie grac w lost planet 1? Swoja droga niezle ten czas leci, ze gry z taka grafika maja juz 15 lat. Jak mysle o grze ktora ma 15 lat, to mi bardziej na mysl przychodzi cos z grafika rodem z gta 3 :D #lostplanet #gry #staregry #nostalgia
@ChelseaDagger: gta 3 to bardziej dwudziestoletnia grafika. 15 lat to prędzej taki Oblivion będzie, ogółem gry z 2005-2009 całkiem nieźle się graficznie trzymają
Atavachron