Cóż, zycie #programista36k to nie niekończące sie pasmo sukcesów. Na przykład dzisiaj. Ide na rozmowę kwalifikacyjna, tralala, miliony monet, ja taki zajebisty. No i przychodzi do części technicznej - przychodzi jakiś studencik i daje mi, tadam, kartkę papieru. A właściwie to ze 4 kartki, zadrukowane drobnym maczkiem z kodem źródłowym. No i prosze pana, prosze mi wypisać na kartce co ten program wypisze po uruchomieniu. No i siedzę i przeliczam te koszmarne po stokroć pozagniezdzane nawiasy, ten 4 klasy z jedna metoda foo nadpisywana, rzutowani, generyki i chyba wszystkie mozliwe pułapki jakie znam. I klnę pod nosem, ze powinienem cięta riposta rzucić, czy kompilatora nie maja ani IDE, no ale siedzę grzecznie. No i skończyłem, dobre 15 minut walki. Zadowolony przedstawiam jakas sekwencje która program ma wypluć - "dgaabfjegga" czy cos takiego. Podaje kartkę, a ten nawet nie patrząc mowi, ze złe. Patrzę na niego pytająco, a ten odpowiada, ze przykro mi, ale kod sie nie skompiluje bo brakuje części importów no i sa gdzieś nawiasy niezbalansowane, ale na to akurat gotów był przymknąć oko.
@M4ks: ale to prawda jest akurat. Czesto rekrutacje robi jakis nadgorliwy junior i tam pulapki sadzi typu "zle nawiasy" al bo "brak importow". Oczywiscie caly jego kod g* warty jest ale poniewaz to on tam rzadzi to polegniesz, mimo ze normalnie koles moglby Ci buty czyscic. Taki mamy klimat :)
Ej wyobraźcie sobie program Polish Express. Bogaci Niemcy albo Amerykańscy żydzi muszą przeżyć za 10zł dziennie. Wyścig zaczyna się w sosnowcu na juliuszu koło kopalni. Pierwszego dnia mają się dostać do zgierza. Na Wysokości radomska wyścig przerwany- noc. Każdy chce dorwać jakiejś fajnie spanie. Prawdziwa Victoria Beckham znalazła nocleg u Haliny we wsi Wiewiórów, dobra gospodyni Halina chce dać najlepsze co ma więc na stół daje bigos, prawdziwy jak z Pana Tadeusza
@Kruchyx: @lubie_jesc: O kurde jaki wstyd xD Człowiek całe życie się uczy.
@sommerfeld: Zajmuję się spółkami oderwanymi nieco od obecnych fundamentów i trendów w gospodarce i nie chcę się bawić w przewidywanie załamań bo wiadomo że wtedy wszystko poleci i będzie się można tanio obkupić. Spółki dywidendowe to fajna sprawa jak chcesz trzymać długie lata i możesz sobie zamrozić taki kapitał bez bólu serca.
@Ancro: Pisałem już kilka lat temu poradnik na temat zarabiania na kilku serwisach internetowych i pamiętam że sprzedał się całkiem nieźle jak na takie coś bo jakieś 5000zł zysku. Co do targetowania to reklama na FB dla takich parametrów: Kalifornia, age 18-70, interest: SpaceX, Elon Musk, Stoc Exchange, Investment itp. Ale na razie reklamę wyłączyłem bo
Właśnie stworzyłem mój tag: #michalstopka . Będę tutaj wrzucał różne ciekawe rzeczy znalezione w internecie. Będzie to tematyka poruszana na mojej stronie: giełda, gospodarka, jak podwoić wynagrodzenia w Polsce, przedsiębiorczość, finanse publiczne, pomnażanie pieniędzy, demografia itd.. Zapraszam do obserwowania! #gielda #gpw #gospodarka #ekonomia #demografia #finanse #pieniadze #biznes #przedsiebiorczosc @nobrainer @maciek89wrc
@Pwner: no tak- masz swój hajs, dobierasz sobie pracę, facetka od biologi nie #!$%@? cię za to że czegoś nie umiesz, mieszkasz gdzie chcesz- porostu tragedia te dorosłe życie xD
@Eliade: Boję się że zaraz jakiś mireczek zgłosi ją i znajdzie paragraf na takie zbiórki... Ale cel szczytny i jako, że mam całkiem blisko to wpadnę i wspomogę :)
Ale sie dzisiaj #!$%@?łem. Cofałem i przez przypadek nie zajrzałem w lusterko i przez przypadek z niewielką prędkością uderzyłem jakiegoś chłopaczka z 10-13 lat. No zdarza się. Ale reakcja gnoja mnie #!$%@?ła. Usłyszałem
Jak jedziesz #!$%@?
Odchyliłem szybę i pytam się "co powiedziałeś?", a gnój na to
No
Dobrze zrobiłem?
Tak43.3% (1704)
Nie18.0% (710)
Tylko pizdy biją z liścia, było jebnąć bułę i łokieć38.7% (1525)
Jesli wyciagniesz ja dzisiaj z plecaka, twoja mame zdazy ten plecak uprac i wysuszyc przed rozpoczeciem roku. JESZCZE NIE JEST ZA POZNO, DZIS OSTATNI MOMENT! #podbaza #gimbaza
Mirki, co się #!$%@?ło, to ja nawet nie. Wstaję rano z łóżka, i jak zwykle idę do pracy. Nie uszłam nawet kilku kroków, aż tu podbiega do mnie młody, wysportowany chłopak i pyta, czy pójdę z nim wieczorem na kawę, bo mu się bardzo podobam. Ja szara myszka, nigdy nikt mnie nie podrywał na ulicy, już miała zadziałać #logikarozowychpaskow i chciałam mu delikatnie acz stanowczo odmówić, ale myślę sobie, że nie, to się nie może tak skończyć, taki fajny chłopak. No i się umówiłam. Przez cały dzień byłam mega zestresowana, w pracy nie mogłam się skupić, w końcu wieczorem poszłam do kawiarni, w której byliśmy umówieni i się z nim spotkałam. Rozmawialiśmy cały wieczór, w końcu on mnie zaprosił do siebie do domu, no i ja się zgodziłam, bo po tej kawie wypiliśmy jeszcze dwa wina, a szczerze mówiąc, to miałam nadzieję, że może #bedoseksy. Wchodzimy do niego do domu, na warszawskim Żoliborzu, on do mnie podchodzi, otwiera butelkę wina. Pijemy, siadamy na kanapie, on zaczyna mnie całować. Ja już cała mokra, podniecona. Nie wiem co robić, jego ręka wędruje w moje specjalne miejsce. Tu wam jeszcze powiem, że on miał kota, małego, czarnego i ten kot się tak dziwnie patrzył na nas jak to robiliśmy. No ale dalej się do mnie dobiera, jest dobrze. Nagle przerywa i mówi, że chce, żebym coś zrobiła. Wyjmuje spod łóżka takie dwie szmaciane laleczki, takie kukiełki, i mówi, że chce, żebym włożyła je na ręce, bo to jest coś, co go bardzo kręci. Ja bardzo zdziwiona, no ale w sumie koleś mógł mieć gorsze fetysze, więc się zgodziłam. Dalej się całujemy no i... Wiecie co dalej. Uprawiamy seks, ja z kukłami na rękach, one się na mnie patrzą, kot się na mnie patrzy, jakoś tak dziwnie.Nagle powiedział, czy nie chciałabym spróbować analu. Ja to całkiem lubię, więc mówię czemu nie. No to mnie odwraca i tak we mnie wchodzi bez nawilżenia, że myślałam, że umrę z rozkoszy. No i mnie tak posuwa, mi jest tak już dobrze, aż tu nagle zauważam, że te kukle, co je mam na rękach, to zaczynają mnie strasznie swędzieć. I to tak, jakby były przyrośnięte do mojego ciała. Swędzą i swędzą, coraz bardziej. Ja cała przerażona, no bo jak to zdjąć w takiej pozycji. Odwracam się do niego, patrzę, a on ściąga maskę i co się okazuje? To nie żaden przystojny chłopak, tylko #!$%@?, karakan mały, ten #!$%@? Kaczyński śmieć, tak mnie rucha w dupę, aż mnie kukle swędzą! Zrywam się z łóżka, biegnę do drzwi... A tutaj jeszcze kot się zrywa z miejsca, też ściąga maskę i okazuje się, że to nie żaden kot tylko sam @ZbigniewStonogaOficjalnie i mówi do
Chłop za 5k euro pomógł Niemcom wykopać 3 skrzynie z dokumentami dot Auschwitz, które następnie wyjechały do Niemiec. Gościu chwali się, że najważniejsze dla niego było to, że dostał jakieś mapy ze sztolniami, w których spodziewa się wielu znalezisk. To było w roku 2012. Dokuemnty z obozu wyjechały do Niemiec bezpowrotnie. Artykuł poniżej, wydaje mi się, że należałby się tu rozgłos bo chłop może być w posiadaniu mnóstwa dokumentów z IIWŚ, które
#anonimowemirkowyznania Słuchajcie Mirki, opowiem Wam moją historię. Ja lvl33 - mąż i ojciec. Kilka lata temu przeżywałem kryzys z moją żoną. Ona mówiła, że nie wie co do mnie czuje, była oschła, miałem piekło w domu. Szukałem pocieszenia w ramionach innej kobiety i znalazłem. Dziewczyna była z Warszawy. Jeździłem do niej na delegację, mieliśmy cudowny seks i żyłem tak od delegacji do delegacji. W międzyczasie ona rozstała się ze swoim mężem (nie z mojego powodu). I tak to prowadziliśmy sobie sielankowe życie, które trwało kilka lat. W międzyczasie pomagałem jej finansowo, utrzymywałem mieszkanie (przeprowadziła się do Krakowa gdzie mieszkam). Potem ona zaczęła naciskać na to abym odszedł od żony. Powiem szczerze, że chciałem i robiłem wszystko aby tak się stało. Kochałem ją. Byłem bliski odejścia od żony, ale przypadkowo odkryłem ja jej komputerze konto na jakimś portalu ZaadoptujFaceta, jakiegoś innego fb, maila itd. Dowiedziałem się wszystkiego. Że spotykała się z wieloma facetami, że była ze mna tylko dlatego, że ją utrzymywałem, że poznała ostatnio jakiegoś programistę z Berlina i słodko żegnała się z nim wczoraj na lotnisku. Mirki moja rada dla Was. Doceniajcie to co macie w domu, chociaż czasem wydaje się Wam, że jest #!$%@?. Podwójne życie potrafi sprawić wiele bólu i nie jest to warte tego dobrego seksu.
#anonimowemirkowyznania Ten uczuć, gdy 25 lvl i te słynne 8k miesięcznie z kucowania, a za pół roku przeprowadzka na duży i dobrze płatny projekt do Holandii. I teraz tak sobie wspominam czasy gdy byłem mało dynamicznym licealistą, karyny mnie nie chciały bo byłem nudziarzem nie chodziłem na imprezki a teraz lajkują i piszą gdy wrzucam zdjęcie ze skakania na spadochronie albo urlopu w indonezji - patrzę na ich fejsy: karyna a - studiowała europeistyka, dżesika z - studiowała japonistyka, marlena k - studiowała zarządzanie. I te śmieszne memiksy w stylu życie takie złe, studia kiepskie, tylko imprezki. Niektóre się roztyły i spłodziły gówniaki - żyją w odrapanych mieszkaniach w blokach, jeszcze inne - gównopraca w jakichś sklepach czy punktach usługowych.
Niesamowicie podoba mi się to, jak życie wszystko zweryfikowało. Gdy rozrywało cię w środku, bo karyna woli sebę który w odróżnieniu od ciebie dostał furę od rodziców, a teraz jeździ nadal tą samą furą i wozi gówniaki, ona gruba i niezadbana..
@AnonimoweMirkoWyznania: strasznie żałosny wpis. Cieszy Cię porażka innych? Ja myślę, że przeciętna Karyna, która ma kochającą rodzinę, ma w życiu więcej niż taki mentalny stulej jak ty. Nie ważne ile będziesz zarabiał i co robił, dalej pozostaniesz żałosnym mentalnym stulejem, co okazujesz wpisami takimi jak ten. Osoby, które są na prawdę szczęśliwe nie potrzebują się chwalić tym co mają - po prostu się cieszą, delektują życiem, bez oglądania na innych.
Plus jeśli do Twojej klasy chodził Łysy, Biały, Rudy, Gruby, Seki, Mati, Kamczi, Sebek, Seru, Suchy, Mumin, Baka. Wystarczy jeden z nich. #podbaza #gimbaza #licbaza
Historyczne juz foto. Dyżurka w Schronisku nad Morskim Okiem, ratownicy po 13-godzinnej nocnej akcji. "W dniu 30.12.2015 o godzinie 17:36 dotarło zawiadomienie o wypadku w rejonie Przełęczy pod Chłopkiem, podczas schodzenia z Mięguszowieckiego Szczytu Czarnego, w wyniku potknięcia jednego z turystów, cały trzy osobowy zespół (turyści byli powiązani ze sobą liną) zaczął zsuwać się po śniegu w stronę Sanktuarium. Lina zahaczyła się o wystający kamień i turyści zawiśli nad przepaścią. W miejsce zdarzenia udali się ratownicy, dwójkę turystów udało się bezpiecznie sprowadzić do Schroniska nad Morskim Okiem. Trzecia osoba znajdowała się nadal w trudnym terenie, pomoc tej osobie wymagała użycia zaawansowanych technik ratowniczych. Ratownicy zjechali na linach do poszkodowanego w celu udzielania pomocy. Na miejscu okazało się że poszkodowany jest nieprzytomny i znacznie wychłodzony. Działania ratownicze odbywały się w bardzo trudnym terenie i warunkach (noc, temperatura -15 C) Resuscytacja poszkodowanego trwała ponad 5 godzin i odbywała się również podczas transport poszkodowanego. Poszkodowany znajdował się również w hipotermii."
@Heteroseksualny_Bialy_Facet: "...udało się ewakuować poszkodowanego śmigłowcem Słowackiego MSW do zakopiańskiego szpitala, w momencie przekazania poszkodowany miał temperaturę ciała 15,5 C. Udział śmigłowca znacznie skrócił całą akcję ratunkową. Niestety poszkodowany zmarł..."
Na kogo głosowaliście 25 października 2015 roku kochani? Moje przemówienie po wyborach coraz bardziej na czasie, pozdrawiam wszystkich hejtujących :) Prognozy mówią o dwukrotnym wzroście cen, do poziomu 3 zł za litr, co znacząco wpłynie na opłacalność stosowania instalacji gazowej i dotknie także polskich producentów osprzętu. Polska Organizacja Gazu Płynnego podaje, że w 2015 w instalacje LPG wyposażonych było 2,9 mln aut w Polsce, a co roku przybywało około 100 000 nowych.
włosi pokazują jak sie wygrywa w tym sporcie, #!$%@? serwisem, a nie te #!$%@? baloniki polakow, a wszystko co mocniejsze w siatce albo poza boiskiem, wszedl zajcew przy 22-19 w plecy #!$%@? 6 bomb i tiebreak, koniec tematu, a co by bylo u nas? wejdzie kurek, jebnie w siatke, wejdzie kłos, przebije balona na druga strone, juz nie mowiac o tym, ze przy takim wyniku, juz kazdy by stal ze spuszczona glowa,
@6REY1MISTERIO9: no i #!$%@? ze dostali do 9? wygrali w nastepnym i nastepnym i to oni graja w finale, lepiej dostac na #!$%@? seta do 9 i w nastepnym sie wziac w garsc i wygrac mecz, a nie wygrywac 21-16, przegrac we frajerski sposob seta, a w nastepnym juz nie podjac walki ( ͡°͜ʖ͡°)
Oni są #!$%@? niepoważni. Syreny skarbowej wyją bo pogrzeb wojewody. ALARMOWE. Naprawdę kompletnie nikt się przez takie akcje nie przejmie jak naprawdę będzie sytuacja wyjątkowa. Debile. #szczecin
@philip60: A szacunek do sygnałów alarmowych, które w razie potrzeby mają informować o realnym zagrożeniu? Przecież teraz jak coś wyje to nikt nawet nie pomyśli żeby #!$%@?ć do schronu tylko każdy się zastanawia o jakiej rocznicy znowu zapomniał. To jest jakiś żart z tymi syrenami, nie ważne kto umarł.
MIRABELKI I MIRKI NIE MAMY PIENIĘDZY! LECZENIE KAMILA ZOSTANIE PRZERWANE W NAJBLIŻSZY PIĄTEK! RATUNKU! Historia Kamila Bryka chorego na raka (to mogła przydarzyć się każdej i każdemu z was) http://zbigniewstonoga.eu/2016/08/kamil-bryk-chory-raka/ Uzbieraliśmy dotąd 1963 złotych. Kochani wszelką pomoc kierujcie proszę bezpośrednio na konto Kamila Bryka, który bardzo bardzo potrzebuje Waszej pomocy w walce z czerniakiem złośliwym ING BANK ŚLĄSKI 83 1050 1490 1000 0092 1900 1667 Kamil Bryk, Otmuchów.
@kiszczak: @LowcaAndroidow: na początku akcji ze swojej kieszeni przekazałem ok. 30k zł, a czas który poświęciłem tej sprawie i zużyte paliwo do jeżdżenia po całej Polsce nie jest do przeliczenia
@ZbigniewStonogaOficjalnie: Zbyszku wielki szacunek. Sądowe, policyjne i polityczne #!$%@? #!$%@?, a potrzebującym pomagasz. Inni powinni od Ciebie brać przykład.
No i prosze pana, prosze mi wypisać na kartce co ten program wypisze po uruchomieniu.
No i siedzę i przeliczam te koszmarne po stokroć pozagniezdzane nawiasy, ten 4 klasy z jedna metoda foo nadpisywana, rzutowani, generyki i chyba wszystkie mozliwe pułapki jakie znam. I klnę pod nosem, ze powinienem cięta riposta rzucić, czy kompilatora nie maja ani IDE, no ale siedzę grzecznie.
No i skończyłem, dobre 15 minut walki. Zadowolony przedstawiam jakas sekwencje która program ma wypluć - "dgaabfjegga" czy cos takiego.
Podaje kartkę, a ten nawet nie patrząc mowi, ze złe.
Patrzę na niego pytająco, a ten odpowiada, ze przykro mi, ale kod sie nie skompiluje bo brakuje części importów no i sa gdzieś nawiasy niezbalansowane, ale na to akurat gotów był przymknąć oko.