Ta ostatnia scena to jakiś żart. Danuta mówi dothrakom, że ich zabije po czym wywala stojak z węglem czy z czyms tam. W nornalmym świecie by się na nią rzucili i ją obezwładnili a nie uciekali od razu do wyjścia. I potem jak wychodzi wszyscy wojownicy przed nią klekają c--j wie czemu xD Jak Drogo umarł to sie zaczęła walka o władzę. A tutaj nikt nie chce być nowym khalem tylko wykonywać

WildApple












