#obowiazkowecwiczeniawojskowe
Nie rozumiem powszechnego oburzenia w tym temacie. Jeśli ma to trwać 27 dni, mają za to zapłacić 6k to jak dla mnie chillerka. Postrzelać będzie można, formę się podreperuje i w razie czego, jak rusek wjedzie to przynajmniej będzie z grubsza wiadomo co robić. BTW. Za czasów mojego starego, w latach 70, na dwa lata brali, a do marynarki na 3. To była przerwa w życiorysie, a to to
Nie rozumiem powszechnego oburzenia w tym temacie. Jeśli ma to trwać 27 dni, mają za to zapłacić 6k to jak dla mnie chillerka. Postrzelać będzie można, formę się podreperuje i w razie czego, jak rusek wjedzie to przynajmniej będzie z grubsza wiadomo co robić. BTW. Za czasów mojego starego, w latach 70, na dwa lata brali, a do marynarki na 3. To była przerwa w życiorysie, a to to












Musztra, nauka ścielenia łóżka i kopania okopów, broni do ręki nie dostaniesz, nawet nie załadowanej bo nie ma czym. Jedzenie to kiełbasa z ziemniaki i mielonka, zimno bród smród i elementarny brak szacunku do człowieka.
Wiem bo znajomy siedzi teraz na szkoleniu.