Mireczki i Marbelki,
Mam pytanie dot. mieszkania z urzędu. Jak to u was w okolicy wygląda?
Moja sytuacja jest taka iż ja z moją Partnerką życiową jesteśmy rodziną zastępczą dla czwórki nastolatków, jest nas łącznie 6 osób i prawda jest taka iż na kwadracie trzy pokojowym (50m2) jest ciężko. Aktualnie wynajmujemy to mieszkanie i rozglądamy się ciągle za czymś takim swoim w sumie, ale to są koszta - ceny mieszkań wcale aż
Mam pytanie dot. mieszkania z urzędu. Jak to u was w okolicy wygląda?
Moja sytuacja jest taka iż ja z moją Partnerką życiową jesteśmy rodziną zastępczą dla czwórki nastolatków, jest nas łącznie 6 osób i prawda jest taka iż na kwadracie trzy pokojowym (50m2) jest ciężko. Aktualnie wynajmujemy to mieszkanie i rozglądamy się ciągle za czymś takim swoim w sumie, ale to są koszta - ceny mieszkań wcale aż



















Ostatnio moja babeczka skarżyła się na ból kręgosłupa, wiadomix dzwoni do przychodni, a lekarzyna przez telefon udzielił jej porady, że ma się cieplej ubierać, bo korzoneczki (。◕‿‿◕。) i wczoraj to ją z nóg ścięło, chodzić nie może, leżeć też, nawet WC mamy na piętrze więc no nic pozostaje kaczka, albo welurowa trumna