@VVoocash: Widzę po koleżankach, że zazwyczaj są z rodziny, która jest w stanie im pomóc lub sobie coś tam dorobią. Poza tym jak są zaradne to umieją wyszukiwać najtańsze noclegi, loty, organizowane wyjazdy etc. Biedniejsze dziewczyny nie jeżdżą za granicę tylko np po Polsce. Wykopowe historie o powszechnym sponsowaniu wszystkiego przez facetów są przesadzone.
@HFL-przed-30: Oprócz pewnej hipotezy którą napisałam pod jednym z Twoich innych postów dodam może jeszcze dwie:
1) Błędnie odczytujesz to, czy wywiązała się chemia. Może jesteś typem osoby, która potrafi pociągnąć rozmowę praktycznie z każdym i inaczej odbierasz jak randka przebiegła. Czy te dziewczyny inicjowały kontakt fizyczny, dawały Ci werbalnie lub niewerbalnie do zrozumienia w jakiś sposób, że je pociągasz?
2) Bardzo możliwe, że bije od Ciebie taka "zdesperowana energia"
@chemikorganik: Szczerze to nie zauważyłam żeby Ukrainki miały sporo niższe wymagania wobec facetów niż Polki, dostęp do social mediów jest teraz obecny w każdej części świata. Faktem jest jednak, że są bardziej tradycyjne - bardzo o siebie dbają i starają się złapać faceta jeszcze w młodym wieku
@RomantykWSidlachRutyny: Jego twarz i ciało spełniają blackpillowe kryteria na chada, oprócz tego 174 cm to nie taki zupełnie konus, więc gość ewidentnie wybrania się resztą
@Kreation: Po jego contencie na yt i instagramie ewidentnie widać, że facet siedzi na wykopie + wiele jego opinii i przemyśleń jest żywcem wyjęte z red/blackpillu
@Olivia: Na jednym Q&A na instastory mówił żeby w nich za mocno nie siedzieć, bo gromadzą one "smutnych ludzi", ale żeby się z nimi zapoznać, bo jest w nich ziarno prawdy.
W dodatku pewne jego poglądy, jakby żywcem wyjęte z czerwonej pigułki - idealna różnica wieku w związku to 10-12 lat, przewijający się w jego poradach delikatnie temat kobiecej "ściany", uciemiężenia facetów i jeszcze ostatnie pytanie na insta story, na
@HFL-przed-30: To zależy w co kto celuje. Nie każda młodsza z automatu jest atrakcyjna. Może ci co mówią, że z młodszymi jest łatwiej nie celują szczególnie wysoko jeśli chodzi o wygląd, poza tym młodszym dziewczynom jest łatwiej zaimponować nie mając zbyt wiele. Zerknęłam z ciekawości na twoje poprzednie wpisy i wynika z nich, że masz ok 30 lat, interesują Cię kobiety 8/10 wzwyż, a z tego postu dodatkowo wynika, że
@throwaway2137: To zależy od podejścia i doświadczeń życiowych. O ile względnie młody facet, któremu marzy się tradycyjna rodzina na taki układ być może nie pójdzie, to kojarzę facetow w grupie wiekowej tak 35-45, którzy mieli juz trochę dłuższych związków, również z młodymi, bezdzietnymi laskami, więc nie czują, że muszą cokolwiek komuś udowadniać i szukaja jedynie kogoś z kim się zgraja. Dodam, że nie każda samotna matka to patola i pasożyt,
Ej mirki skąd bierze się to że jak laska powiedzmy lvl 25 miała paru partnerów po drodze, jakieś onsy fwb i związki to od razu że "uuu przebieg, szuka beciaka" a jak ziomek jest w identycznej sytuacji to każdy propsuje i typ oczekuje że dostanie dziewice ( ಠ_ಠ) #pytanie #podrywajzwykopem #tinder #logikaniebieskichpaskow
@CzasemBiegam: Koronnym argumentem tego wątku jest to, że niby facetowi tak potwornie ciężko jest zaliczyć w porównaniu do kobiety, musi włożyć masę wysiłku w samorozwój, karierę bla bla.... Tylko z moich obserwacji faceci którzy zaliczają na potęgę bazują zazwyczaj przede wszystkim na swoich dobrych uwarunkowaniach genetycznych - świetnym wyglądzie, charyzmie i social skillach (reszta może być tylko dodatkiem), więc tak jak i kobietom przychodzi im to z łatwością. Faceci, którzy
@AnonimoweMirkoWyznania: Istotne pytanie brzmi: czy masz plany na przyszłość mieć coś swojego i to tylko rozwiązanie tymczasowe żeby zaoszczędzić + czy umiałbyś się wyprowadzić i coś wynająć gdyby ona czuła się nie komfortowo z twoimi rodzicami (jak już będzie twoją żoną)?
Moje zdanie jest podzielone. Znam pary, które żyły na dużo gorszych warunkach (1 pokój i reszta dzielona), ale oszczędzały na mieszkanie/budowały dom i wiedziały, że to tylko tymczasowo i
Stworzenie związku czy nawet realcji przyjacielskiej jest bardzo proste - wystarczy, że obydwie strony wykazują autentyczne zainteresowanie drugą osobą, obydwie strony po równo wychodzą z inicjatywami spotkania i dalej to juz po prostu idzie samo w ramach odbywania kolejnych spotkań na żywo. Nawet nie trzeba się super świetnie dogadywać na początku, ludzie się przywiazują do siebie w ramach częstego spędzania ze sobą czasu, a te przywiązanie powoduje, że nagle nie wiedzieć skąd
@aaddaamm: Nie wiem czy masz na myśli znajomości na portalach randkowych czy w rzeczywistości. Jeśli na tym pierwszym, to jak dla mnie nie ma sensu tego rozkminiać, ludzie jeśli nie szukają na nich romansów czy fwb nie siedzą tam by znaleźć przyjaciół.
Jeśli mowa o drugiej opcji, takie związki rodzące się z powolnego poznawania i "docierania" nadal istnieją. Osobę, którą poznało się w grupie znajomych, przez zainteresowania czy wspólne środowisko
@Kosmiczny_pies_Kazak: Jest to prawda, szczególnie w kwestii bezinteresowności uczuć i mniejszego doświadczenia w relacjach. Co do tego, że nie obchodzi ich status materialny, trzeba być jednak świadomym z czego to wynika - taka 18-latka nie ma jeszcze żadnych zobowiązań, a perspektywa zakładania rodziny czy nawet utrzymywania się samej jest lata świetlne od niej, dlatego nie myśli w kategoriach "muszę zaleźć wartościowego partnera na życie", a bardziej "fajnie nam jest razem,
@Kosmiczny_pies_Kazak: > A to tak się teraz nazywa ocenianie faceta wyłącznie przez pryzmat statusu materialnego-społecznego?
Nie, może się źle wyraziłam. Chodzi mi bardziej o to, że nastolatki zazwyczaj w ogóle ignorują ten aspekt, choć na dłuższą metę w związku ma on znaczenie. Znam parę kobiet, które tak wyszły za swoją nastoletnią miłość i potem miały niezły krzyż z facetami bez ambicji, którzy pernamentnie tracili pracę i to one brały na