Takie przemyślenia mnie naszły, jeden z moich kuzynów ma już dziecko a drugi się żeni i pewnie niedługo też bedzie miał.
Ja nadal nie widzę sensu w rodzicielstwie. Nie to że jakoś szczególnie nie lubię dzieci ale nie widzę żadnego argumentu żeby je mieć. Może ktoś mnie oświeci czemu ludzie tego chcą? Chodzi mi o sytuację kiedy naprawde się starają o dziecko a nie jest wynikiem wpadki. Jak dla mnie są to
Ja nadal nie widzę sensu w rodzicielstwie. Nie to że jakoś szczególnie nie lubię dzieci ale nie widzę żadnego argumentu żeby je mieć. Może ktoś mnie oświeci czemu ludzie tego chcą? Chodzi mi o sytuację kiedy naprawde się starają o dziecko a nie jest wynikiem wpadki. Jak dla mnie są to




















Teraz przez z-----ą modę na