Hej Mriki,
jak obecnie wygląda atmosfera w podatkach w big4? (są jakieś zwolnienia, redukcje etatów)
Czy świeży doradca podatkowy (4 lata expa w podatkach) może liczyć na seniorze na ofertę 14-15k brutto? Czy raczej nieosiągalne i pensja na poziomie 11-12k? Głównie myślę o EY ale inne z czwórki też mnie ciekawią
Nadgodziny - czy 10h na tydzień czy ewentualnie więcej? (da radę większość zaliczyć jako płatne/do odbioru, czy większość ku chwale firmy
jak obecnie wygląda atmosfera w podatkach w big4? (są jakieś zwolnienia, redukcje etatów)
Czy świeży doradca podatkowy (4 lata expa w podatkach) może liczyć na seniorze na ofertę 14-15k brutto? Czy raczej nieosiągalne i pensja na poziomie 11-12k? Głównie myślę o EY ale inne z czwórki też mnie ciekawią
Nadgodziny - czy 10h na tydzień czy ewentualnie więcej? (da radę większość zaliczyć jako płatne/do odbioru, czy większość ku chwale firmy







Hejka, w kontekście ostatnich zmian podatkowych. pytanie do osób co w tym siedzą, czy ta branża nie jest lekko schyłkowa? Od 2026 roku wdrożenie KSeF, popyt na osoby od VATu na pewno spadnie, teraz minister finansów ogłasza spore uproszczenie raportowania MDR, znowu będzie mniej potencjalnych klientów. Lada moment brzoska ogłosi kolejne deregulacje (tak, wiem, że nie wszystkie wejdą w życie) ale patrząc po tym co proponują jego eksperci