Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
konto usunięte

W niedzielne popołudnie doszło do tragedii przy skrzyżowaniu ul. 30 Stycznia i Dąbrowskiego w Gorzowie. Kierujący chevroletem śmiertelnie potrącił 4-letnie dziecko na przejściu dla pieszych. Do tragedii doszło do oczach ojca, który czekał na chodniku z synem, aby przejść na drugą stronę...
z
Krzysztof od dawna przykładał wagę do pasji i rozwoju sportowego syna. - Przez pięć lat codziennie dowoziłem syna na treningi 60 kilometrów w jedną stronę - z Poli, wsi pod Rzymem. Zostawiałem syna pod bramą ośrodka treningowego i czekałem w furgonie. W zimę, bez ogrzewania. Czasem wstyd było nawet wysiadać z auta, bo jeździłem prosto z pracy, piachem ubrudzony - opowiadał.
Cytowany tekst...Zalewscy poświęcili majątek (z pomocą babci), by Nicola mógł
Komentarz usunięty przez autora
Rocznica
od 19.03.2026
Mikroblogger
od 03.12.2015
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking