Jakiś czas temu zwierzyłem się matce, że przechodzę przez gorszy okres w swoim życiu. Nie był to jakiś poważny kryzys, po prostu kilka przykrych zdarzeń się na siebie nałożyło. Na drugi dzień wiedziała już o tym cała rodzina (mam tutaj na myśli również kuzynów, wujków, dziadków itp) i dzwonili z pytaniami o moje samopoczucie i ze słowami wsparcia. Niczego tej kobiecie nie można
@Czosnkov: ja biegam po górach więc ciężko to robić spokojnie. Sen kiepsko bo jebię na nocki ale dieta git, 99% moich produktów spożywczych ma zero składu bo to tylko Jajka, mięso surowe, kasza i warzywa.
#przegryw osobiście to ja już na nic nie czekam niczego nie wyczekuje nawet tego co kiedyś lubiłem mało jest chwil w życiu dla których warto żyć bo nie warto żyć wcale
@Van-der-Ledre: dzisiejsze dzieciaki są strasznie wyrośniete, jakby dostawaly hormony strzykawą jak kurczaki przed ubojem. Trochę beka ze dzieciak z podstawówki jakby chciał to może pobić huopa z tagu na 30 levelu
@Szyszkalogin: ja komputra już z 5 lat nie dotykał a stoi w pokoju. Ja musze widzieć zieleń, jakoś tak uspokaja, odstresowuje. W zimie i jesieni jak jest szaro zwariować idzie i jakoś ciężko
@duzy240: nic takiego nie mówił. Powiedział, że to oczywiste, że kraj w stanie zagrożenia suwerenności chciałby, żeby NATO przybyło z czołgami na pomoc. I miał rację, to oczywiste.
@Henson_: skoro mogą głosować na polityków którzy rozpętują wojny to i mogą walczyć. Co to ma być ze może chodzić na wybory i w razie czego mzoe sobie wyjechać
@Akinori456: no ja właśnie czekam na deszcz żeby se pójść do lasu. Wtedy będzie pewność że żadna szczęśliwa para z pieskiem nie spaceruje i piękna to muzyka krople deczczu uderzające o liście. Najlepiej żeby była też burza ale chuop się trochę boi że mu drzewo na łeb spadnie. Pytanie czemu się boi?
@Tony47: w ogóle nawet lepiej się czuje jak jest deszcz i pochmurno nawet, ciekawe, wiem nawet chyba dlaczego - odpowiedź brzmi, stagnacja, rezygnacja, wewnętrzny smutek, poczucie bezcelowości, słowem depresja