ale te memy gowniane, jeden gorszy od drugiego. A rozstrzygniecia konkursu jak nie bylo tak nie ma. Jeszcze tu tylko nasrac na srodku #konkursnanajbardziejgownianymemznosaczem
Janusz Nosacz kończył nocną zmianę w Szczurolandii. Za brudnym oknem zapyziałego m2 w wielkiej płycie Parksajdy mulczowały psie odchody i pety na pozostałościach trawnika. Przypomniał sobie o żonie, która zmarnowała mu 20 lat życia.
Chrapanie Kazia śpiącego na kanapie jak król dobiegało z dużego pokoju. Nosacz automatycznie podłożył charczące dźwięki pod obraz swojej otyłej żony. Intuicja podpowiadała mu, że lekko pijany kolega z zakładu pracy wypuszcza powietrze w podobie jego własnej ślubnej. Nie
#konkursnanajbardziejgownianymemznosaczem