Największym przegranym tej kampanii jest Bosak. Gdyby to on zamiast Mentzena startował w tych wyborach, to przy jego i frakcji RN poglądach mogliby wygrać w totka na aktualnych aferach z Batyrem. Z Mentzenem można się zgadzać lub nie, ale jednak jest jeszcze trochę naiwnym idealistą wierzącym we własne poglądy. Krzysio raczej bez skrupułów przehandlowałby konfiarzy za wzmocnienie RN i budowanie osobnych struktur za wsparcie PiS z fotela prezydenckiego. #polityka

TheNightManager





