Cześć Mirki i Mirabelki,
Nigdy wcześniej tutaj się nie udzielałam, choć zawsze czytałam wasze wpisy i komentarze. Często można było dowiedzieć się więcej z waszych opinii niż z samego artykułu czy wpisu. Dziś jednak piszę, bo znalazłam się w sytuacji, w której potrzebujemy pomocy.
Mam na imię Patrycjia i jestem córką poszkodowanego w pożarze - mojego Taty.
W ciągu jednej tragicznej nocy stracił on wszystko, na co pracował przez całe życie. Dom, w którym mieszkał
Nigdy wcześniej tutaj się nie udzielałam, choć zawsze czytałam wasze wpisy i komentarze. Często można było dowiedzieć się więcej z waszych opinii niż z samego artykułu czy wpisu. Dziś jednak piszę, bo znalazłam się w sytuacji, w której potrzebujemy pomocy.
Mam na imię Patrycjia i jestem córką poszkodowanego w pożarze - mojego Taty.
W ciągu jednej tragicznej nocy stracił on wszystko, na co pracował przez całe życie. Dom, w którym mieszkał











I tam w Rosji tak po angielsku gadają do siebie?
źródło: true
Pobierz